Zaburzenia snu o kotów, czyli dlaczego Twój kot nie chce spać w nocy?

Wszystkie procesy życiowe zwierząt sterowane są rozmaitymi czynnikami wewnętrznymi i zewnętrznymi. Liczne procesy powodują, że w świecie organizmów żywych tworzą się różnorodne rytmy biologiczne – sezonowe, miesięczne, roczne oraz dobowe. Nierozerwalnie związane są one ze specjalną „strukturą” w mózgu,  zwaną zegarem biologicznym. To właśnie zegar biologiczny decyduje o dobowym rytmie snu i czuwania, który dla różnych zwierząt jest inny.

Dobowy rytm snu i czuwania zależy od takich czynników jak:

  • sposób odżywiania (np. drapieżniki śpią dłużej niż roślinożercy),
  • wielkość organizmu (małe zwierzęta śpią zazwyczaj dłużej niż duże)
  • metabolizm.

Za cykl czuwania i snu odpowiedzialne jest jądro nadskrzyżowaniowe (ang. suprachiasmatic nucleus – SCN), które wpływa na inne obszary mózgu, m.in. na szyszynkę. Gruczoł ten jest odpowiedzialny za produkcję melatoniny, czyli hormonu o silnym działaniu nasennym. Jego niedobór prowadzi do zaburzeń snu.

Ranne ptaszki czy nocne marki, czyli jak wygląda rytm dobowy kotów?

Koty są często postrzegane jako stereotypowe śpiochy. Źródła podają, że długość ich snu może wahać się od 12 do nawet 16 godzin na dobę. Oczywiście nie jest to sen nieprzerwany – okresy drzemki przeplatane są normalną aktywnością. Jak dowiadujemy się z książki „The domestic Cat: the Biology of its Behaoviour”, współczesne badania nie dają nam jasnych wyjaśnień na temat wzorców aktywności kotów domowych. Często jednak koty uważa się za zwierzęta kreposkularne, czyli najbardziej aktywne o świcie i zmierzchu. To moment, w którym największą aktywnością odznaczają się ich ofiary.

 O ile koty wolno żyjące dość często odznaczają się właśnie takim rytmem dobowym, o tyle koty żyjące w domach zazwyczaj dostosowują się do cyklu dobowego swoich opiekunów. Co jednak, jeżeli nasz kot nagle stanie się aktywny w porze, kiedy wszyscy domownicy śpią?

Weterynarz prawdę Ci powie

Jak w przypadku wszelkich zmian w zachowaniu naszego kota, musimy odpowiedzieć sobie na dwa ważne pytania.

  1. Kiedy pojawiła się zmiana?Czy była nagła czy stopniowa?
  2. Czy przyczyna zmiany jest natury somatycznej (fizjologia lub patologia) czy behawioralnej?

Aby uzyskać odpowiedź na drugie pytanie, musimy udać się z kotem do lekarza weterynarii, który po badaniu będzie mógł potwierdzić lub wykluczyć wiele przyczyn zmiany w zachowaniu kota. Wśród nich znajdują się m.in.:

  • objawy związane z bólem np. w obrębie układu kostno-stawowego,
  • padaczka,
  • podrażnienia skóry,
  • nadczynność tarczycy,
  • choroba Cushinga,
  • choroby związane z układem moczowym (często połączone z nadmiernym oddawaniem moczu oraz bólem),
  • hiperestezja,
  • gorączka,
  • choroby związane z objawami polidypsji i poliurii,
  • CDS, czyli zespół zaburzeń poznawczych związany ze starzeniem się kota,
  • ruja u kotek lub reakcja niekastrowanych kocurów na kotkę w rui,
  • choroby układu pokarmowego.

A jeśli to nie choroba?

Bardzo ważne jest ustalenie przyczyny zaburzeń snu kota, bo tylko wtedy będzie możliwe pozbycie się niechcianego zachowania lub przynajmniej zminimalizowanie jego intensywności. W przypadku stwierdzenia choroby, która może wpływać na wzmożoną aktywność kota w porze nocnej, terapia będzie ukierunkowana na pozbycie się zdiagnozowanego problemu.

Zaburzenia snu u kotów mogą być też związane ze sferą psychiczną kota.

W przypadku przyczyn behawioralnych, objawiających się zaburzeniem snu u kota, najczęściej mamy do czynienia z jedną z poniższych przyczyn.

  • Brak odpowiedniej ilości stymulacji w ciągu dnia

Kot przesypia cały dzień i bardzo często właśnie w nocy przychodzi mu ochota na zabawę. Rozwiązaniem tego problemu jest zapewnienie kotu sporej ilości „rozrywek” w ciągu dnia, tak aby po męczącym, aktywnym dniu, spokojnie przespał całą noc. Jeżeli wychodzimy do pracy i kot zostaje sam w domu, wystarczy, że codziennie będziemy mu zostawiać inne zabawki. Najlepiej wyposażyć się w kilka różnych akcesoriów i wymieniać je rotacyjnie tak, by każdego dnia mógł bawić się nową zabawką.

Jeżeli mamy telefon stacjonarny, zadzwońmy na swój domowy numer. Dźwięk dzwonka obudzi naszego kota. Istnieje prawdopodobieństwo, że  zwierzę się rozbudzi i podejmie jakąś aktywność.

Warto postawić drapak czy legowisko w miejscu,z którego kotbędzie mógł obserwować ptaki czy owady przebywające za oknem.

Dobrym rozwiązaniem są też zabawki interaktywne, np. różnego labirynty i piłki na smakołyki albo tunele.

Nie możemy zapomnieć też o wspólnej zabawie z opiekunem. Jej brak może doprowadzić do kolejnego problemu, jakim jest… samotność zwierzęcia.

  • Samotność

Zdarza się, że koty przebywają same w domu przez niemal cały dzień – nawet 12 godzin po powrocie do domu powinniśmy zainteresować się zwierzęciem, zachęcić go do zabawy, by zrekompensować mu naszą nieobecność. Koty odczuwające samotność, zachęcają nas do wspólnej zabawy i oczekują naszej pełnej dostępności.

  • Inne koty

Problemy ze snem mogą być spowodowane przez obecność i zachowanie innych kotów – zarówno obcych, jak mieszkających wspólnie.

Załóżmy, że nasz kot zazwyczaj w ciągu dnia wychodził do ogrodu i tak podejmował codzienną aktywność. Nagle w sąsiedztwie pojawił się kot, którego nasz się boi. Może to być bezpośrednim powodem, dla którego przestanie opuszczać domu..

Aby zrekompensować sobie brak aktywności za dnia, nasz pupil może nagle w nocy zażądać wypuszczenia do ogrodu, ponieważ w tym czasie nie spotka tam jego rywala.

Jeśli nasz kot boi się kota sąsiadów, możemy uzgodnić z nimi, w jakim godzinach wypuszczamy swoje zwierzaki. Dzięki temu każdy z nich będzie mógł skorzystać ze wspólnego terytorium.

Czasem w jednym domu mieszkają dwa czy więcej kotów, które niezbyt dobrze się dogadują. Jeżeli jeden z kotów będzie np. atakowany przez drugiego, wówczas może zacząć się bać przejawiać normalną aktywność. Bardzo często dopiero w nocy, gdy rywal śpi, zlękniony mruczek może spokojnie przemieszczać się po terytorium.

Często też będzie on budził swoich opiekunów, zachęcając ich do zabawy. Dzieje się tak szczególnie w sytuacji, gdy drugi kot nie pozwala mu na interakcje z ludźmi. Co powinniśmy wtedy zrobić? Spróbujmy „pogodzić” je ze sobą i sprawić, że zwierzęta wzajemnie się zaakceptują. Dzięki temu będą mogły wspólnie korzystać z całego obszaru domu;

  • Zmiana pory pożywienia

Częstym powodem zaburzeń snu miauczącego domownika jest zmiana sposobu – a szczególnie pory – żywienia. Skutkuje to również zmianą pory wypróżniania. Jest to szczególnie uciążliwe, jeżeli nasz kot załatwia swoje potrzeby fizjologiczne na zewnątrz, a nie posiadamy tzw. „kocich drzwiczek”, które umożliwiłyby kotu samodzielne wyjście na zewnątrz. Rozwiązaniem problemu jest powrót do starych nawyków żywieniowych lub zamontowanie drzwiczek.

  • Złe nawyki często połączone lub wynikające z innych przyczyn zdrowotnych lub behawioralnych

Rozwińmy ten podpunkt na przykładzie. Jeżeli nasz kot okresowo podejmował aktywność w nocy, a opiekun reagował na to, inicjując kontakt lub dając pożywienie, to wówczas zamiast wygasić niechciane zachowanie, nieświadomie je wzmacniał i utrwalał.. Jeżeli wiemy, że kotu nie dzieje się nic złego, najlepiej przestać na niego zwracać uwagę. Po jakimś czasie zachowanie samoistnie przestanie występować

  • Głód

Jeżeli w naszym kocie mocno zakorzenione są wzorce zachowania dzikich przodków możliwe, że będzie głodny w porze świtu. Tutaj dobrym rozwiązaniem będzie zamontowanie automatycznego karmnika, który o odpowiedniej porze umożliwi kotu zaspokojenie głodu.

Senność w ciągu dnia to również alarmujący sygnał!

Choć najczęściej zgłaszanym przez opiekunów problemem jest nadmierna aktywność nocna kotów, nie można zapomnieć, że równie niepokojąca powinna być wzmożona senność w ciągu dnia. Szczególnie, jeżeli pojawiła się nagle, jej podłoże zazwyczaj jest zdrowotne. Zawsze powinniśmy skonsultować taki przypadek z lekarzem weterynarii.

Oczywiście to tylko niektóre przyczyny zaburzeń snu mogących wystąpić u kota. Każdy przypadek jest inny i jako taki powinien być indywidualnie rozpatrywany.

53