Wywęszyć wiosnę, czyli jak pora roku wpływa na zachowanie psa

Za oknem coraz cieplej, więcej słońca, a dzień staje się dłuższy. To znak, że nastała wiosna. Pora roku pociąga za sobą zmiany nie tylko w przyrodzie. Zachodzą one także w zachowaniu i całym życiu naszych psów. Jak pora roku wpływa na czworonogi?

Jakie zmiany można zauważyć w zachowaniu i wyglądzie naszych psów? Na wiosnę czworonogi zaczynają wymieniać okrywę włosową (linienie psa), u niektórych zmienia się także pigmentacja skóry. Można zauważyć zmniejszenie się apetytu i zwiększoną aktywność fizyczną. Jednak najważniejszy jest fakt, że wiosna jest momentem, w którym większość niesterylizowanych suk wchodzi w fazę rui, potocznie zwanej cieczką.

Wiosenna cieczka u psa

Ruja, czyli cieczka u psa, pociąga za sobą nie tylko zmianę zachowania suk, ale również niekastrowanych samców. Są one bardziej skłonne do włóczęgostwa i „wszczynania bójek” z innymi samcami. Niejednokrotnie przyczynia się to do zaginięcia psów lub innych nieszczęśliwych wypadków. W trakcie spacerów nasz „zakochany” pies może wylizywać miejsca, w których suczka oddała mocz. W ten sposób pozyskuje więcej informacji zawartych w moczu, niż tylko wąchając to miejsce. Także pies częściej niż dotychczas znaczy teren moczem. Zwiększa się też częstotliwość wokalizacji, szczególnie, gdy pies nie może wydostać się z zamknięcia, a w sąsiedztwie przebywa „atrakcyjna” suczka.

Więcej na temat cieczki u psa przeczytasz we wcześniejszym wpisie.

Wiosna dla psa

Każdy opiekun byłby w stanie wymienić jeszcze wiele różnych zmian w zachowaniu psa, które pojawiają się wraz z nastaniem wiosny. Nasuwa się jedno zasadnicze pytanie – skąd psy i inne organizmy (również ludzkie) wiedzą, że nadchodzi wiosna? Otóż wszystkie procesy fizjologiczne organizmów żywych są sterowane zarówno czynnikami zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi, które podlegają cyklicznym zmianom. Na zmiany te podstawowy wpływ ma ruch Ziemi (zarówno rotacyjny wokół własnej osi, jak i obieg wokół Słońca). Związane jest to z występowaniem rozmaitych rytmów biologicznych, takich jak dobowe, roczne, miesięczne, sezonowe itp.

Aby organizmy żywe mogły właściwie przystosować się do tej cykliczności (np. odpowiednia pora rozrodu pozwalająca na odchowanie szczeniąt przed nadejściem kolejnej zimy lub zmiana okrywy włosowej), w ośrodkowym układzie nerwowym istnieje specjalna „struktura”, zwana zegarem biologicznym (najważniejszą rolę pełnią w jego przypadku jądra nadskrzyżowaniowe podwzgórza oraz szyszynka odpowiedzialna m.in. za produkcję melatoniny). Najistotniejszym zewnętrznym czynnikiem, który informuje organizm o nadchodzących zmianach i konieczności właściwego przystosowania się, jest natomiast długość dnia świetlnego. Jest to tak zwany fotoperiod.

Słońce, czyli istota życia każdego organizmu

Wraz ze zmianą długości dnia, zmienia się też stężenie melatoniny, hormonu odpowiedzialnego między innymi za czynność układu rozrodczego, fazy snu itp. W związku z pobudzającym lub hamującym działaniem melatoniny, możemy wyróżnić zwierzęta dnia długiego (okres rozrodczy na wiosnę i latem) oraz dnia krótkiego (aktywne płciowo latem i jesienią). Na wiosnę dzień staje się coraz dłuższy i w związku z tym organizm naszego psa produkuje mniej melatoniny. Pociąga to za sobą szereg zmian w fizjologii i behawiorze naszych czworonożnych przyjaciół, o których pisałam już wcześniej.

Wiosenne porządki w psim świecie

Aby okres wiosny dla wszystkich był czasem radości i zabawy, musimy odpowiednio zadbać o nasze psy. O czym powinniśmy pamiętać?

  • zastanówmy się nad sterylizacją naszych psów, która zmniejszy m.in. prawdopodobieństwo problemów związanych z zachowaniami reprodukcyjnymi;
  • zadbajmy o właściwe żywienie i pielęgnację (szczególnie ras intensywnie liniejących, takich jak syberian husky, alaskan malamut itp.);
  • zagwarantujmy psu odpowiednią ilość i jakość ruchu na świeżym powietrzu – warto pamiętać, aby intensywność ruchu zwiększać systematycznie (dotyczy to szczególnie psów, które przez okres zimowy były mniej aktywne);
  • zabezpieczmy psa przed kleszczami;
  • gdy dni stają się coraz cieplejsze, warto też zmienić pory spacerów, by unikać przebywania z psem poza domem w najcieplejszym momencie dnia (musimy pamiętać, że nasze psy odbierają ciepło inaczej niż człowiek – jak podają niektórzy autorzy, psy w ogóle nie mają receptorów ciepła lub są one zlokalizowane na tyle głęboko, że sygnał informujący o odczuwaniu przez nie ciepła dociera do mózgu dużo później, na przykład, gdy pojawił się już udar cieplny);
  • na wiosenne spacery warto zabierać butelkę wody i miskę dla psa.

Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie zmiany w zachowaniu naszego psa są związane z cyklami biologicznymi. Dlatego jeżeli zmiana pojawiła się nagle, warto skonsultować ten fakt z lekarzem weterynarii lub behawiorystą. Cieszmy się wiosną wraz z naszymi psami :).

5039

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij