To jest moja miska i nie zbliżaj się do niej, czyli agresja psa

Agresja u psa to z jednej strony temat rzeka, z drugiej kwestia dość krępująca i często przemilczana przez opiekunów. Jakie są jej przyczyny? W jaki sposób radzić sobie z agresywnym psem i jak zmienić jego zachowanie?

Wielu opiekunów nie widzi problemu lub wręcz szczyci się swoim agresywnym pupilem, gdy takie zachowanie skierowane jest w stronę obcych psów bądź ludzi. Warczenie czy próby gryzienia domowników większość ludzi traktuje natomiast jako porażkę i pewien rodzaj wstydliwego problemu. W końcu „jak pies może gryźć rękę, która go karmi”?

Otóż może, i to z bardzo prostego powodu. Pies jest drapieżnikiem posiadającym ostre zęby, który na drodze ewolucji został wyposażony w szeroki repertuar zachowań agresywnych. Zachowanie te mają na celu osiągnięcie wzmocnienia pozytywnego lub uniknięcia negatywnego.

Agresja u psa – jak ją rozumieć?

Tyle ile publikacji dotyczących agresji, tyle jej definicji i klasyfikacji. Ze względu na różne podejścia do zagadnienia (biologiczne, kognitywne i behawioralne) autorzy tworzą wielokrotnie sprzeczne ze sobą definicje. Wynika to z faktu, że agresja sama w sobie jest bardzo złożona i niejednorodna. James O’Heare w swojej książce „Zrozumieć zachowania agresywne u psów” klasyfikuje agresję dość ogólnie.

Klasyfikacja behawioralna dzieli agresję na dwa typy: zachowania agresywne reaktywne i instrumentalne. Biorąc pod uwagę czynniki anatomiczne i fizjologiczne, wyróżnia on natomiast agresję nieafektywną, czyli łowiecką (pies nie działa pod wpływem emocji) oraz afektywną, która jest ściśle związana z pobudzeniem sympatycznego układu nerwowego.

Agresywne zachowanie psa

Często agresja łowiecka budzi kontrowersje, bo czy zdobywanie pokarmu możemy uznać za zachowanie agresywne? Z jednej strony drapieżnik nie kieruje się emocjami (np. złością czy strachem), jednak z drugiej strony swoim zachowaniem wyrządza krzywdę innej istocie żywej, czyli zgodnie z wieloma definicjami jest agresywny. Inni autorzy, tacy jak np. Joël Dehasse, wprowadzają bardziej szczegółowy podział agresji. Według Dehasse’a istnieje agresja:

  • obronna,
  • dystansująca,
  • terytorialna,
  • macierzyńska,
  • przemieszczona,
  • ofensywna,
  • zaborcza,
  • konkurencyjna między psami,
  • między psami i ludźmi,
  • z rozdrażnienia,
  • ze strachu,
  • zachowania łowieckie,
  • wiele innych.

Bardzo rzadko możemy jednoznacznie przypisać dany przypadek do jednej z kategorii. Zazwyczaj mamy do czynienia z mieszanką kilku rodzajów agresji lub sam jej przebieg jest bardzo nietypowy. Przykładem może być agresja łowiecka, która z założenia nie powinna być związana z emocjami. Jednak w przypadku zaburzenia psiego dobrostanu jej początkowy przebieg zostaje zakłócony. W tej sytuacji pies zamiast na kury i króliki, zaczyna polować na rowerzystów czy biegające dzieci. Z założenia jest to więc agresja łowiecka, ale obarczona dużym ładunkiem emocjonalnym.

Dlaczego pies jest agresywny?

Niestety dość częstym problemem nie tylko opiekunów, ale również profesjonalistów, są zawzięte próby zaklasyfikowania danego przypadku do jednej z kategorii agresji. Często gubi się wówczas najważniejsza kwestia, a mianowicie przyczyna, czyli czynnik, który powoduje, że nasz pies ucieka się do ostateczności. Psy jako zwierzęta socjalne, z założenia unikają konfliktów mogących doprowadzić do poważnych zranień, które wpłynęłyby na brak efektywności w zdobywaniu pokarmu i zaburzyłyby relacje w grupie.

Dlatego też psy wyposażone są w cały repertuar zachowań komunikacyjnych mających na celu pokojowe rozwiązanie spraw zarówno wewnątrz gatunku, jak i poza nim. To my ludzie, często błędnie interpretując psie komunikaty, doprowadzamy do sytuacji potencjalnie niebezpiecznych. Takim sztandarowym przykładem jest obrona psiej miski.

Agresja u psów – przyczyny

Przyczyn takiego zachowania może być kilka. Najważniejszym czynnikiem jest zwykle strach lub lęk wynikający z zaburzonych relacji z opiekunem bądź wcześniejszych doświadczeń psa. Obrona miski czynna lub bierna bardzo często pojawia się u czworonogów, które we wcześniejszym okresie życia były głodzone bądź musiały walczyć o dostęp do jedzenia (np. z innymi psami w schronisku).

Takim zwierzętom, mimo stałego dostępu do pokarmu, wydaje się, że wszyscy chcą im go odebrać. W tym przypadku najważniejsze jest, by nowi opiekunowie stali się przewidywalni i bezpieczni dla psa. Zwierzę musi spożywać pokarm w ciszy i spokoju. Zabronione jest także prowokowanie psa do zachowań agresywnych, chociażby poprzez próby odebrania mu miski.

zachowaniem psa

Masz inne problemy z zachowaniem psa? Sprawdź, jak powinna wyglądać tresura psa w domu.

W przypadku psów, które nie miały żadnych traumatycznych przeżyć w przeszłości,  agresywne zachowania takie jak warczenie, a nawet próby przegonienia czy ugryzienia osoby zbliżającej się do psiej miski, pojawiają się wielokrotnie z winy opiekunów. Jak do tego dochodzi? Zwykle pies jest drażniony w czasie jedzenia – na przykład opiekun chcąc pokazać swoją „wyższą pozycję”, na siłę odbiera psu miskę. Ludzi bowiem bawi to, jak mały szczeniak warczy nad miską. Co wówczas rodzi się w głowie psa? Czworonóg wcale nie uznaje opiekuna za osobnika wyższej rangi, tylko za osobę, która jest niebezpieczna i chce mu zabrać jedzenie.

Zachowania agresywne u psów

Choć psy to nie wilki, warto wiedzieć, że nawet w ich stadzie samiec Alfa nigdy nie odbiera jedzenia czy „zabawki” osobnikowi będącemu niżej w hierarchii. Wśród wilków każdy, nawet najsłabszy osobnik, ma prawo bronić swojej zdobyczy. Czego w takiej sytuacji uczy się nasz pies? Dla niego to znak, by na drugi raz, jak tylko opiekun zbliży się do miski, zawzięcie jej bronić. Jeżeli wówczas opiekun ustąpi, pies zrozumie, że takie zachowanie jest skuteczne. Jeśli opiekun będzie chciał mimo to wymusić na psie uległość, może dojść do pogryzienia – pies bowiem nie będzie już wysyłał komunikatów grożących (za które poprzednio został ukarany np. odebraniem miski), tylko od razu ugryzie.

Oczywiście zdarzają się też takie psy, które bez agresji przejdą test odbierania miski. Psy te wycofają się i nie będą walczyć o jedzenie. W przypadkach psów bardzo wycofanych, skutkiem wielokrotnego bezpodstawnego odbierania miski jest często pojawienie się wyuczonej bezradności lub niechęci do spożywania posiłku w obecności ludzi. W sytuacjach stresowych, gdy pojawia się jakieś źródło lęku, strachu czy jakiekolwiek zagrożenie, pies będzie stosował jedną z 5 tzw. strategii przetrwania (5F):

  • ucieczkę,
  • zastygnięcie w bezruchu,
  • omdlenie,
  • flirt,
  • walkę.

Psia strategia przetrwania

To, którą z tych strategii zastosuje nasz pies, zależy od uwarunkowań genetycznych, jego wcześniejszych doświadczeń, ogólnego stanu emocjonalnego i stanu zdrowia, ale również danej sytuacji i możliwości, jakimi dysponuje pies w danym momencie. Zazwyczaj zwierzęta stosują którąś ze skrajnych opcji, czyli ucieczkę lub atak.

Jeżeli kilka razy pies w czasie jedzenia poczuł się zagrożony i zastosował strategię warczenia, szczekania czy ugryzienia, która okazała się skuteczna, czyli czynnik ją wywołujący zniknął, pies będzie ją powtarzał. Będzie ona rozumiana przez niego jako najkorzystniejsza. Ta sama sytuacja dotyczy ucieczki, jako strategii przetrwania. Dzieje się tak na zasadzie wzmocnienia negatywnego (po zaprezentowaniu danego zachowania, bodziec awersyjny znika), wedle której pies uczy się chodzenia przy nodze na kolczatce, czego oczywiście nie polecam.

Jak sobie radzić z agresją psa?

Należy pamiętać, że agresja jest samonagradzająca, czyli wcale nie potrzebujemy wzmocnień zewnętrznych, aby się mocno utrwaliła. W czasie agresywnego zachowania w organizmie psa pojawiają się liczne neuroprzekaźniki, takie jak miedzy innymi dopamina czy adrenalina, które poprawiają psu nastrój, a przez to uzależniają. Najbardziej wrażliwe są na to psy o zaburzonej aktywności, które niejako uzależniają się od agresji. Uczą się one, że prezentując takie zachowanie, czują się znacznie lepiej. Bez względu na to, czy sami przyczyniliśmy się do tego, że nasz pies staje się agresywny w porze karmienia, czy też jest to wynik jego traumatycznej przeszłości, postępowanie jest bardzo podobne.

Przed wszystkim musimy w psie wzbudzić zaufanie, tak aby nie musiał się nas bać (między innymi poprzez zaprzestanie stosowania metod awersyjnych, teorii dominacji i innych kar sprawiających psu ból lub dyskomfort). Drugim elementem jest nauczenie psa, że ludzkie ręce dają jedzenie czy zabawki, a nie je odbierają. Pies ma kojarzyć człowieka i jego ręce z czymś bardzo pozytywnym, ma wręcz oczekiwać ich pojawienia się w rejonie miski. Jak możemy tego dokonać? W początkowym okresie w ogóle zrezygnujemy z karmienia psa z miski. Niech pies całą porcję pokarmu otrzymuje z rąk opiekunów. Ważne, aby w ten sposób procowali wszyscy domownicy bez wyjątku.

By pies nie był agresywny…

W późniejszym etapie należy wprowadzić miskę (dobrze, gdyby była to nowa miska i została postawiona w innym  miejscu niż dotychczas, dzięki czemu pies nie będzie miał żadnych skojarzeń) i stopniowo z odległości niewywołującej u psa zachowań lękowych czy agresywnych, dorzucać mu do niej pokarm. W ten sposób powstanie u psa skojarzenie, że można nam ufać i to zaufanie jest bardzo opłacalne. Jednak najważniejsze, to zapobiegać, czyli nigdy nie dopuszczać do powstania agresywnych zachowań.

Pamiętajmy, że każdy pies jest inny, takie jest też jego zachowanie. Jeżeli masz wątpliwość co do zachowania swojego psa, zwłaszcza w przypadku podejrzeń agresji, łatwiej i bezpieczniej skontaktować się z doświadczonym behawiorystą. Jest to konieczne szczególnie, gdy w domu są małe dzieci, osoby starsze lub pies jest duży i silny.

3221

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij