Szkolenie psa: kliker – jak go używać?

Marzeniem chyba każdego opiekuna jest posiadanie bezproblemowego psa, który zna przynajmniej podstawowe komendy i nie prezentuje zachowań niewłaściwych. Porównując ilość psów zarejestrowanych w Polsce z liczbą uczęszczających na różnorodne szkolenia, okazuje się, że tylko niewielu opiekunów decyduje się na spełnienie tego marzenia.

Powodów tego jest wiele ale jednym z nich jest fakt, iż wielu z nich uważa szkolenie psa za pracochłonne i trudne. Często spotykam się z opiekunami, szczególnie osobami w starszym wieku, którzy twierdzą, że nie poradzą sobie ze szkoleniem. Tak naprawdę nie jest ono wcale takie trudne.

Szkolenie pozytywne – doskonała zabawa dla psa i opiekuna

Dodatkowo jeżeli stosujemy tzw. metody pozytywne radość naszego psa i więź jaką mamy szansę z nim nawiązać rekompensują wszelkie trudności. Wiele osób, które dało się namówić szczególnie na szkolenie z użyciem klikera stwierdziło, że to świetna zabawa zarówno dla psa, jak i jego opiekuna. Więcej informacji o zaletach szkolenia pozytywnego znajdziesz w moim artykule.

Czym jest kliker? Wzmocnienie pozytywne a wzmocnienie negatywne

Skupmy się na tajemniczym „pudełeczku”, czyli klikerze. W skrócie można powiedzieć, że to urządzenie, po naciśnięciu którego pojawia się charakterystyczny dźwięk. Służy on do zaznaczenia dobrze wykonanej czynności – nie zawsze komendy.

Generalną zasadą szkolenia tzw. pozytywnego jest nagradzanie zachowań, które chcemy utrwalić u naszego psa. Jest to tzw. wzmocnienie pozytywne – po zaprezentowaniu właściwego zachowania „dodajemy” czynnik nagradzający potocznie zwany nagrodą.

Może to być jedzenie (najczęściej stosowane), zabawka, szarpak, kontakt socjalny z opiekunem czy tzw. nagroda środowiskowa itp. Jest to tzw. bezwarunkowy bodziec wzmacniający czyli coś, czego zwierzę niejako pragnie z natury.

 

Przeciwieństwem jest wzmocnienie negatywne, na którym bazuje szkolenie tradycyjne, czyli awersyjne. Polega ono na unikaniu bodźców nieprzyjemnych. Przykładem jest uczenie psa chodzenia na luźnej smyczy przy użyciu łańcuszka zaciskowego czy kolczatki. Gdy pies przestaje ciągnąć, znika nieprzyjemne dla niego doznanie, jakim jest zaciskanie i wbijanie się kolców w szyję.

Jak powiedzieć „dobry pies” na odległość?

Czasem chcemy psu zasygnalizować dobrze wykonane zadanie, gdy ten znajduje się daleko od nas lub uczymy go jakiegoś zachowania poprzez tzw. kształtowanie.

W pierwszym przypadku nie jesteśmy w stanie psu natychmiast podać nagrody np. jedzenia. Gdy do niego dojdziemy, on może już robić coś zupełnie innego i wówczas istnieje ryzyko nagrodzenia nie tego zachowania, które chcieliśmy uzyskać.

W drugim przypadku mamy do czynienia z uczeniem czasem dość skomplikowanych zachowań poprzez nagradzanie poszczególnych etapów pośrednich, które mają psa doprowadzić do ostatecznego efektu.

Przykładowo: chcemy nauczyć psa wchodzenia na matę. Najpierw nagradzamy tylko spojrzenie w jej kierunku, potem zrobieniu jednego czy dwóch kroków w jej stronę, wejście jedną łapą, dwoma itd. aż mamy całego psa na macie. Potem możemy wydłużać czas jego przebywania, w różnych pozycjach(siad, leżenie).

Jednak w wielu sytuacjach są to bardzo ulotne i chwilowe zdarzenia, jak np. spojrzenie w stronę jakiegoś przedmiotu. Mamy wówczas problem z natychmiastowym podaniem psu smakołyka. W tym celu wykorzystujemy właśnie dźwięk klikera, który staje się warunkowym bodźcem wzmacniającym.

Szkolenie psa: kliker - jak go używać?

Dźwięk klikera = zapowiedź nagrody

Przy szkoleniu klikerowym zwierzę uczy się pragnąć nagrody w związku ze skojarzeniem bodźca warunkowego z bezwarunkowym. Innymi słowy: dźwięk klikera zostaje skojarzony z nagrodą np. jedzeniem. Jest to zapowiedź nadchodzącej nagrody – ale nie nagroda.  Nie możemy stosować klikera jako substytutu nagrody. Za odpowiednie zachowanie możemy nagrodzić psa, np. zabawą szarpakiem.

Dlaczego kliker jest skutecznijeszy np. od powiedzienia „super, dobry pies” czy czegokolwiek innego? Bo jest szybszy niż nasz głos, zawsze brzmi tak samo, niezależnie od naszych emocji.

Szkolenie pozytywne z klikerem – krok po kroku

W pierwszej kolejności musimy nauczyć psa reagować na kliker – tzn. uruchomić łańcuszek skojarzeń „kliknięcie = nagroda”. Najlepiej robić to w domu, w momencie, w którym pies nie wykonuje żadnej niepożądanej czynności (np. skakanie na ludzi).

Wyłapujemy moment, w którym pies stoi i patrzy na nas – „klikamy” i dajemy nagrodę. Powtarzamy to kilkanaście razy i robimy przerwę. Niektóre psy szybko kojarzą dźwięk klikera z nagrodą, innym potrzeba trochę czasu. Na razie nie nagradzamy żadnej konkretnej czynności, pies zostaje nagradzany „za nic”.

Trzeba pamiętać, aby robić to w różnych miejscach i różnych sytuacjach, aby nie utrwalić psu żadnej konkretnej czynności. Na razie uczymy psa kojarzyć dźwięk klikera z nagrodą. Ćwiczenie możemy zakończyć wtedy, gdy zobaczymy, że pies reaguje na kliker ożywieniem: ma wesołe oczy i oczekuje nagrody. Wtedy też możemy przejść do dalszych ćwiczeń.

Czego można nauczyć psa za pomocą klikera?

Przy użyciu klikera możemy uczyć wszelkich komend i zachowań, nawet bardzo skomplikowanych i złożonych. Jego skuteczność wynika z faktu, że pies staje się tu ważnym uczestnikiem tego procesu – szczególnie w procesie kształtowania czy naprowadzania.  Pies sam dochodzi do tego, czego od niego oczekujemy.

Tak wyuczone zachowania są bardzo trwałe, pies zapamiętuje je na bardzo długo – między innymi dlatego, że ich wykonywanie kojarzy z dobrą zabawą towarzyszą mu pozytywne emocje.

Kliker w szkoleniu psów starszych

Szkolenie klikerowe można stosować wobec wszystkich psów bez względu na ich wiek. Jedynym przeciwwskazaniem jest nadwrażliwość psa na tego typu dźwięk. Jednak obecnie na rynku jest wiele modeli tego urządzenia, które wydają odgłosy o różnym natężeniu i barwie – czasem wystarczy tylko trochę poeksperymentować.

Kliker – nie tylko dla psów

Kliker to przyrząd, który możemy stosować do treningu wszystkich zwierząt – zresztą nie powstał w celu treningu psów tylko delfinów. Szkolenie klikerowe z powodzeniem stosuje się w treningu kotów, koni a nawet kur.

To bardzo pomocne narzędzie w treningu zwierząt, jednak szkolenie pozytywne nie wymaga od nas jego użycia. Z powodzeniem można szkolić psy bez wykorzystania klikera.

Czasem opiekunowie psów trafiający na szkolenie boją się jego użycia. Klikanie we właściwym momencie, podawanie nagrody i jeszcze trzymanie smyczy – wiele elementów a tylko dwie ręce! Wszystko jest jednak kwestią praktyki – spróbuj i przekonaj się sam. 🙂

407

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij