Stres u psa i kota

Na pewno każdy opiekun zwierząt doskonale wie, jak bardzo stresujące potrafi być życie czworonoga. Psy i koty – tak jak ludzie, a może nawet bardziej, są podatne na stres. Twój pies nie chce jeść, a kot sika na łóżko? Być może są to właśnie pierwsze objawy stresu u psa i kota.

Sytuacje, które w oczywisty sposób są stresogenne dla zwierząt, jesteśmy sobie w stanie wyobrazić i w miarę możliwości starać się ich unikać. Należy jednak pamiętać, że zwierzęta pojmują świat w zupełnie inny sposób niż my. Coś, co dla nas jest sytuacją normalną, dla naszego pupila będzie źródłem niepokoju i stresu.

Co wywołuje stres u kota i psa?

Trwające remonty w mieszkaniu, liczni (i nie tylko) goście w domu, hałasy zza ściany. Są to typowe sytuacje mogące rodzić stres u psa i kota. Opiekunowie rzadko kiedy zdają sobie sprawę z tego, że czasami także dłuższa nieobecność członka rodziny (wyjazdy na obozy, do sanatorium czy po prostu urlopy rodzinne) może być źródłem stresu dla zwierzęcia, a zwłaszcza dla kota. Bywa też odwrotnie – niekiedy pojawienie się w domu nowego członka rodziny może okazać się niekomfortowe dla naszego pupila. Należy wiedzieć, że koty, chyba najbardziej ze wszystkich zwierząt domowych, są podatne na stres. To właśnie koty potrafią z błahego powodu popaść w melancholię lub agresję. Nie znaczy to jednak, że psy są wolne od tego typu emocji.

Objawy stresu u kota i psa – jak je rozpoznać?

U zwierząt, które doświadczyły tego nieprzyjemnego odczucia, bardzo często zaobserwować można zmiany w codziennym zachowaniu. Najbardziej charakterystyczne jest unikanie kontaktu z domownikami, chowanie się w najdrobniejsze zakamarki i widoczny spadek witalności, czego skutkiem jest niechęć do jedzenia. Zdarza się, że zestresowane zwierzęta oddają mocz w nietypowe miejsca w domu (głównie mam tu na myśli koty, które zamiast do kuwety, załatwiają się np. na łóżku). Także na spacerach zwierzę nie zachowuje się tak, jak dotychczas. Gdy zaobserwujemy któryś z objawów u naszego pupila, warto postarać się zidentyfikować źródło stresu i w miarę możliwości skutecznie je wyeliminować.

Stres u psa i kota i jego konsekwencje

Długotrwałe narażenie na stres może nieść za sobą bardzo przykre konsekwencje. Wśród najważniejszych z nich, wymienić należy:

  • Wzmożone wylizywanie się

Zwierzęta, które poddawane są permanentnemu stresowi, mogą stać się agresywne, a w związku z tym niebezpieczne dla otoczenia. Bardzo częstym efektem narażenia na stresory jest wzmożone lizanie się zwierzęcia. Zarówno psy, jak i koty potrafią bez opamiętania wylizywać sobie określoną część ciała, doprowadzając do wyłysień. Z czasem wyłysienia mogą się przyczynić nawet do powstawania ran. Takie psychogenne wylizywanie u psów najczęściej ogranicza się do przednich lub tylnych łap. Koty natomiast zazwyczaj skupiają się na wylizywaniu brzucha i boków ciała. Rany powstałe na skutek kompulsywnego lizania mogą ulec zakażeniu i rozwinąć się w poważny problem zdrowotny.

  • Choroby układu moczowego

Pozostając w tematyce kotów, trzeba zaznaczyć, że u tego gatunku stres może wywoływać bardzo silne zapalenie pęcherza i dróg moczowych. O ile u kotek jest to sytuacja nieprzyjemna i bolesna, to u kocurów, ze względu na uwarunkowania anatomiczne, może doprowadzić do sytuacji zagrożenia życia. Spływający do pęcherza moczowego mocz nie ma możliwości ujścia na skutek zatkania cewki, co w skrajnych przypadkach może skutkować nawet pęknięciem pęcherza moczowego.

  • Spadek odporności

Przy narażeniu na przewlekły stres organizm zwierzęcia przestaje funkcjonować prawidłowo również w obrębie układu immunologicznego. Mówiąc kolokwialnie, w stresie spada odporność organizmu. Jeśli układ odpornościowy nie funkcjonuje prawidłowo, to ryzyko choroby zakaźnej jest bardzo duże. Mam na myśli infekcje, których pies czy kot mogą nabawić się podczas najzwyklejszego obcowania z innymi czworonogami, ale także rozwój tych, które do tej pory były uśpione i trzymane w ryzach przez sprawny układ immunologiczny. Przy spadku odporności może więc dojść do rozwoju poważnej choroby.

Stres u psa i kota

Należy także pamiętać, że stres u kota czy psa potrafi w znaczący sposób wpłynąć na wyniki badania weterynaryjnego, a tym samym na jego interpretację i zastosowane leczenie. Więcej na ten temat w kolejnym artykule.

Stres w życiu domowego czworonoga

Opisane konsekwencje dotyczą raczej stresu przewlekłego, który oddziałuje na zwierzę przez kilka dni, a nawet tygodni. Nie oznacza to jednak, że stres krótkotrwały jest dla czworonoga niegroźny. Rzeczywiście w większości przypadków oddziałujący stresor nie wpłynie znacząco na naszego pupila. Jeśli jednak nasz pies lub kot cierpi na zaawansowaną chorobę serca, to nawet krótkotrwały stres może mieć poważne i nieprzyjemne skutki.

Jak widać stres potrafi znacząco namieszać w zdrowiu fizycznym naszych czworonożnych przyjaciół, powodując różnego rodzaju schorzenia. Jak stres wpływa na zdrowie psychiczne zwierząt? Tego nie jesteśmy w stanie sobie uzmysłowić. Pozostaje nam jedynie postarać się wczuć w rolę psa lub kota postawionego w nieprzyjemnej sytuacji. Warto też pamiętać, że my –  ludzie, umiemy sobie pewne sytuacje racjonalnie wytłumaczyć, zmniejszając przy tym odczucie zagrożenia. Zwierzęta tej umiejętności raczej nie posiadają.

1838

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij