Schorzenia dolnych dróg moczowych u psów i kotów

Wielu moich pacjentów cierpi na schorzenia dolnych dróg moczowych. Jak je rozpoznać? Jeśli twój kot nie oddaje moczu albo zauważysz krew w moczu psa czy kota, to znak, że dzieje się coś niedobrego. Co powinieneś wiedzieć o schorzeniach dolnych dróg moczowych u zwierząt?

Problem ten dotyczy zarówno psów, jak i kotów, z tym że u tych drugich jest on zdecydowanie częstszy i niekiedy bywa poważniejszy. Co kryje się pod tym tajemniczym tytułem? Podejrzewam, że dla większości hasło to brzmi jak tekst z reklamy, a oczywistym rozwiązaniem są tabletki z żurawiny, które wyleczą każdą dolegliwość. Niestety sprawa nie jest tak prosta, jakby się mogło wydawać. Owszem, czasami i ja, lecząc pacjentów, sięgam po preparaty żurawinowe, ale jest to decyzja świadoma i poprzedzona badaniem. W wielu przypadkach zmuszony jestem włączyć bardziej złożone leczenie. Wszystko zależy od przyczyn schorzenia.

Dolne drogi moczowe u zwierząt

Na początek definicja „dolnych dróg moczowych”. Jest to definicja mojego autorstwa, więc daleko jej do encyklopedycznej dokładności. Dość powiedzieć, że na dolne drogi moczowe składają się pęcherz moczowy i cewka moczowa. Układ ten prezentuje się następująco bez względu na gatunek i płeć naszych czworonogów. Nerki, jako narząd moczotwórczy, jakkolwiek są bardzo istotne, to w omówieniu tego tematu, odgrywają rolę drugoplanową.

Objawy schorzeń dolnych dróg moczowych u psów i kotów

Symptomy, jakie towarzyszą tym schorzeniom, mogą być bardzo różne. Z tego powodu postawienie rozpoznania, a co za tym idzie i rozpoczęcie właściwego leczenia, wymaga czasami nie lada gimnastyki umysłowej oraz przeprowadzenia dodatkowych badań. Piszę o tym dlatego, że wielu właścicieli moich pacjentów, przyprowadzając do gabinetu kota mającego problem z oddawaniem moczu, oczekuje podania “tego samego, co ostatnim razem” lub “tego, co dostał kot sąsiadki, kiedy miał podobne dolegliwości”. Jako lekarz, swoje działanie powinienem sprowadzić do wyeliminowania przyczyny choroby, a nie tylko do maskowania niemiłych objawów.

Symptomy, które powinny zaniepokoić opiekuna

To, na co trzeba zwrócić uwagę, to jakikolwiek problem z oddawaniem moczu: jego brak, mała ilość, duża częstotliwość czy też posikiwanie w nietypowych miejscach. Ślad krwi w postaci żywoczerwonego pasma lub różowawego zabarwienia moczu, również powinien mocno zaniepokoić właściciela. Do tego należy dodać często występujące i bolesne oddawanie moczu. Rozpoznać je można po przykrych dźwiękach zwierzęcia towarzyszących oddawaniu moczu.

Nierzadko zauważyć można też (głównie u kotów) wylizywanie brzucha przez zwierzę lub wręcz już „rozlizane” placki na jego skórze. Do tego należy dołączyć również ogólne symptomy, takie jak posmutnienie, spadek apetytu i niechęć do zabawy. To chyba wszystkie możliwe objawy schorzeń dolnych dróg moczowych. Jak widzicie, są one bardzo różne. Gdy uświadomimy sobie, jak rozmaite mogą być powody takiego stanu rzeczy, wzrośnie nasze zrozumienie dla weterynarzy, a także szacunek dla ich wiedzy i doświadczenia.

Przyczyny schorzeń dolnych dróg moczowych

Lista czynników mających wpływ na rozwój tych chorób jest równie długa, jak objawów. Mogą być to klasyczne infekcje bakteryjne, obecność kryształów czy kamieni moczowych, a nawet nowotwory. Lista nie jest jednak kompletna, gdyż bardzo często dużą rolę odgrywa stres. Należy pamiętać, że dla czworonoga definicja stresu nie zawsze jest taka sama, jak dla nas. Dla przykładu, podczas imprezy domowej jesteśmy zwykle mocno zrelaksowani, podczas gdy nasz kot czy pies przeżywa w tym czasie prawdziwe męczarnie, które mogą spowodować wystąpienie problemów z układem moczowym.

Prawidłowa diagnoza

Aby lekarz mógł właściwie rozpoznać przyczynę schorzenia i rozpocząć najwłaściwsze, czyli przyczynowe leczenie, oprócz sięgania do swojej wiedzy i doświadczenia, musi czasem wspomóc się badaniami dodatkowym. Konieczne może się okazać badanie moczu, badanie ultrasonograficzne czy rentgenowskie. Oczywiście nie zawsze konieczne są wszystkie z nich. Trzeba jednak zrozumieć, że w wielu przypadkach badania dodatkowe są niezbędne, by prawidłowo zdiagnozować i wyleczyć pupila. Podobieństwo objawów i ilość możliwych przyczyn, które mogą powodować dolegliwości, jest naprawdę ogromna.

Dobrze dobrana terapia i profilaktyka

Piszę o tym nie po to, by stworzyć kompendium wiedzy i ściągawkę dla właścicieli pragnących  samodzielnie leczyć zwierzęta. Absolutnie nie. Robię to, by opiekunowie czworonogów zrozumieli złożoność problemu i częste trudności w diagnostyce, jakie stają przed lekarzem. Zwracam uwagę na to, by nie bagatelizować niepokojących objawów i nie starać się leczyć swoich pupili na własną rękę. Może się zdarzyć, że wasze postępowanie przyniesie pożądany efekt i cierpienie zwierzęcia zostanie ukrócone.

urinary-health

Ochronę dolnych dróg moczowych zapewni kotu dobrze dobrane rozwiązanie żywieniowe.

Co jeśli nie nastąpi poprawa, a w wyniku zwlekania z wizytą, dojdzie do zdecydowanie poważniejszych komplikacji, typu zapalenie nerek czy pęknięcie pęcherza moczowego? Wolę nawet o tym nie myśleć… Zaufajcie swoim lekarzom weterynarii zarówno podczas procesów diagnostycznych i w kwestii leczenia, jak i w proponowanej profilaktyce. Profilaktyka potrafi bowiem  zaoszczędzić nie lada kłopotów.

6414

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij