Ruch to zdrowie: czy prawdą jest, że „zmęczony pies, to szczęśliwy pies”?

Odpowiedź na to pytanie nie jest tak prosta i jednoznaczna, jak mogłoby się wydawać. Zależy bowiem od bardzo wielu czynników. Przede wszystkim trzeba się zastanowić, czy „zmęczenie” jest przyjemne dla naszego psa, czy też może obok fizycznego dyskomfortu, powoduje także ten psychiczny.

Musimy być świadomi, że jeżeli będziemy mieli wobec psa zbyt duże wymagania, może to skutkować się pojawieniem się stresu, frustracji i wielu innych problemów natury behawioralnej. Czy to oznacza, że należy posadzić wszystkie psy na kanapach i nie pozwolić im na aktywność? Oczywiście, że nie! Pamiętajmy jednak, że zawsze najważniejszy jest umiar.

Współczesny pies domowy

Przede wszystkim powinniśmy przestrzegać kilku ważnych zasad. Na początku należy uświadomić sobie, co nasz pies robiłby, gdyby nie mieszkał razem z nami. Z pewnością skupiłby się na trzech najważniejszych elementach:

  • zdobywaniu pożywienia (polowanie),
  • rozmnażaniu się,
  • zapewnieniu sobie bezpieczeństwa.

W dzisiejszych czasach pies zazwyczaj nie ma możliwości nieograniczonego prezentowania zachowań prokreacyjnych. Większość psów jest poddanych zabiegom sterylizacyjnym lub to ich opiekunowie decydują o doborze partnerów. Także troska o bezpieczeństwo jest rolą właściciela. Co więc pozostaje psu? Są to zachowania łowieckie.

Aktywność fizyczna psa

W tej kwestii mamy szerokie pole manewru, istnieje bowiem wiele możliwości i form aktywności fizycznej dla naszego psa. Przede wszystkim musimy jednak mieć na uwadze fakt, że zachowania łowieckie psów oparte są na tzw. łańcuchu łowieckim:

  1. tropienie,
  2. wypatrywanie/obserwacja,
  3. podchodzenie/skradanie się,
  4. pogoń,
  5. chwycenie,
  6. zabicie,
  7. rozszarpanie,
  8. śpi więcej niż zwykle.

Jak prawidłowo zadbać o ruch psa?

Niestety bardzo często zapewnienie psu właściwej ilości ruchu sprowadza się tylko do tzw. miary ilości, a nie jakości. Jak wygląda to praktyce? Zapewniamy psu jedynie element pogoni, czyli przypinamy psa do roweru i jeździmy po okolicy przez 1,5 do 2 godzin. Wielokrotnie opiekunowie twierdzą, że jest świetna forma aktywności dla psa, gdyż po takim wysiłku śpi cały dzień. Taki pies rzeczywiście jest zmęczony, ale czy na pewno szczęśliwy? Otóż zazwyczaj nie. Dlatego też musimy się nauczyć rozpoznawać specyficzne sygnały wysyłane przez naszego psa. Świadczą one o tym, czy dana aktywność faktycznie sprawia mu przyjemność i czy nie pojawia się u niego przetrenowanie.

Zmęczony pies – pierwsze symptomy

Na co zwracać uwagę, obserwując psa podczas wysiłku fizycznego? Pies, u którego pojawiają się pierwsze oznaki przetrenowania, zazwyczaj:

  • zwalnia krok;
  • każdą nadarzającą się chwilę wykorzystuje do tego, by się położyć;
  • podczas biegu wysoko (wyżej niż zazwyczaj) podnosi tylne łapy – świadczy to o silnym zmęczeniu mięśni, które zwykle ściągają łapę w dół (z tego powodu łapa nieprawidłowo „wylatuje” w górę);
  • traci apetyt;
  • śpi więcej niż zwykle.

O zmęczeniu świadczyć może również pogarszające się zachowanie psa. Zwierzę może być mniej chętne do współpracy z nami i charakteryzować się bardzo szybką zmianą nastrojów. Skrajna euforia psa może nagle ustąpić miejsca przygnębieniu i apatii.

Najważniejsze jest zdrowie psa

Musimy mieć świadomość, że oczywiście pies może biec bardzo długo, jednak tego typu aktywność powinna być przeplatana innymi czynnościami. Możemy wykorzystać chociażby tropienie, wypatrywanie zdobyczy, kopanie i inne. Podsumowując, zarówno fizyczna, jak i psychiczna aktywność jest wyjątkowo ważna i potrzebna naszym psom. By jednak spełniała swoją dobroczynną rolę, musimy zachować zdrowy rozsądek i kierować się powszechną zasadą: „Primum non nocere”.

1871

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij