Psiarze kontra kociarze: różnice między właścicielami psów i kotów

Od dawna panuje niepisana wojna pomiędzy miłośnikami psów i kotów. Każdy z nich ma z pewnością niezliczoną liczbę argumentów przemawiających za wyższością jednego zwierzęcia nad drugim. Dzisiaj bynajmniej nie będziemy próbować rozsądzać tego sporu, za to przyjrzymy się różnicom, jakie dzielą właścicieli psów i kotów, i to z naukowego punktu widzenia.

Pies czy kot? Które zwierzę jest najlepszym przyjacielem człowieka? Jak można się domyślać, zdania są podzielone. Od dawna podejrzewa się, że miłość do danego gatunku jest wrodzona. Zazwyczaj już od dziecka wiemy, po której stronie sporu się opowiemy. Od małego jest nam bliżej do kotów bądź psów. Jak wskazują badania Amerykańskiego Stowarzyszenia Nauk Psychologicznych, jest w tym sporo prawdy. Psiarze i kociarze wyróżniają się bowiem odmiennymi typami osobowości.

Opinie na temat psów i kotów

Współcześnie stosunek do kotów i psów, jako zwierząt domowych, jest dość odmienny. Koty wydają się być skazane na skrajności. Zazwyczaj albo się je kocha i wielbi, albo… nienawidzi. Wśród społeczeństwa wyróżnia się dwie postawy – zapalczywych miłośników kotów i ludzi usilnie ich unikających, darzących koty szczerą antypatią. Wydawać by się mogło więc, że psom znacznie więcej się wybacza i traktuje się je nieco łagodniej. W końcu uznawane są za najlepszego przyjaciela i towarzysza człowieka. Skąd tak odmienne opinie? Okazuje się, że za naszymi upodobaniami odnośnie zwierząt domowych stoi ludzka osobowość.

Psiarze i kociarze kontra amerykański naukowcy

Czy nauka potwierdzi tę hipotezę? Sprawdzeniem tego postanowili się zająć oczywiście amerykańscy naukowcy. Sam Gosling, psycholog z University of Texas w Austin, postanowił w tym celu przeprowadzić internetowe badanie zakrojone na naprawdę szeroką skalę. Podczas eksperymentu przepytano bowiem ponad 4,5 tysiąca osób.

Ankietowani, po pierwsze, mieli się określić, czy bliżej im do miłośników psów czy kotów, ewentualnie czy nie przepadają za żadnymi zwierzętami. Następnie, po określeniu ich preferencji, uczestników poddano szczegółowym badaniom psychologicznym, na podstawie których określono ich cechy oraz porównano ze znaną w psychologii skalą pięciu wymiarów osobowości. Jakie były wyniki przeprowadzonych badań?

Zaskakujące wyniki badań

Przede wszystkim, co bardzo pozytywnie nastraja, okazało się, że odsetek osób nielubiących zarówno psów, jak i kotów był tak mały, że wartość ta nie miała nawet statystycznego znaczenia dla całego eksperymentu. Jakimi cechami osobowości odznaczali się natomiast miłośnicy tych dwóch gatunków zwierząt? Jak wskazały wyniki Sama Goslinga, psiarze (a przynajmniej przebadana przez niego grupa osób deklarujących miłość do tych czworonogów) są o blisko 15% bardziej ekstrawertyczni i towarzyscy niż kociarze. Osoby preferujące psy wykazują również w życiu znacznie większą tendencję do planowania, są mniej skłonni do podejmowania spontanicznych decyzji niż druga, konkurencyjna grupa.

Kociarze natomiast, według skali pięciu wymiarów osobowości, okazali się być bardziej neurotyczni od psiarzy. Mimo to, to właśnie badani amatorzy psich wdzięków byli mniej ciekawi świata i częściej zamykali się na nowe doświadczenia czy oryginalne pomysły. Jak wskazały badania, psiarze są znacznie częściej konserwatystami. Osoby preferujące koty są bardziej spontaniczne, zwykle są skłonne do postępowania w niekonwencjonalny sposób. Czy tak jest w rzeczywistości? Jak można się było domyślić, wyniki tych badań jedynie zapoczątkowały kolejne spory i nowe eksperymenty.

różnice pomiędzy właścicielami psów i kotów

Każdy miłośnik zwierząt powinien zadbać o rozrywkę swojego pupila. Sprawdź, jak własnoręcznie wykonać zabawki dla kotów i jakie interaktywne zabawki pokocha każdy pies.

Jacy są miłośnicy psów i kotów?

Po ogłoszeniu tych dość kontrowersyjnych wyników badań, sprawy w swoje ręce postanowił wziąć Stanley Coren, autor wielu publikacji na temat psów, a prywatnie ich wielki miłośnik. Przeprowadził on własne badania na znacznie większej grupie koto- i psiolubnych osób. Nie ukrywał, że podążał tropem zapoczątkowanym przez Sama Goslinga, postanowił jednak umiejscowić otrzymane wyniki na czterech skalach wymiaru osobowości człowieka. Wziął pod uwagę następujące cechy:

  • ekstrawersję,
  • dominację,
  • zaufanie,
  • ugodowość.

W badaniu Corena wzięło udział 6 149 osób. Co ważne, wśród nich znaleźli się zarówno właściciele psów (3 362) i kotów (1 223), jak i osoby nieposiadające w domu żadnego ze zwierząt, mające jednak jasno sprecyzowane preferencje (1 564). Wyniki drugiego eksperymentu ponownie przedstawiły kociarzy w znacznie gorszym świetle. Badani właściciele mruczących czworonogów okazali się być bowiem introwertyczni, mało towarzyscy i nieufni, za to wykazujący niską skłonność do dominacji.

Psiarze to natomiast towarzyscy ekstrawertycy, zwykle ugodowi i bardzo ufni. Najbardziej szokujące okazały się być inne dane. Coren zadał wszystkim uczestnikom badania pytanie, czy zdecydowaliby się przyjąć pod swój dach (oczywiście mając ku temu odpowiednie warunki) zwierzę należące do niefaworyzowanego przez siebie gatunku. Miłośnicy i właściciele kotów mieli zatem się określić, czy przygarnęliby szczeniaka, natomiast psiarze – małego kota. Jak się okazało, ponad 68% kociarzy zdecydowanie odmówiłoby przyjęcia psa, natomiast aż 70% psiarzy zadeklarowało pełną gotowość przygarnięcia kota.

Psiarz czy kot? Po prostu miłośnik zwierząt!

Jak wskazują niektórzy specjaliści, często cechy przypisane psiarzom czy kociarzom pokrywają się z cechami, jakie przypisane są samym czworonogom. Ile prawdy jest w przytoczonych badaniach? Należy pamiętać, że w eksperymentach brały udział ograniczone liczebnie grupy badanych, stąd możemy mówić jedynie o statystykach. Co więcej, naukowcy dzieląc ankietowanych pomiędzy miłośników i właścicieli psów i kotów, zupełnie pominęli pragmatyczne powody wyboru danego gatunku zwierzęcia.

Niektórzy opiekunowie kotów, ze względu na ograniczone miejsce w domu, nie mogą – mimo szczerych chęci – pozwolić sobie na przygarnięcie większych rozmiarów psa. Z tego powodu warto podejść do przytoczonych wyżej wyników amerykańskich badań z przymrużeniem oka i pamiętać, że bez względu na preferencje, wszyscy kociarze i psiarze to po prostu wielcy miłośnicy zwierząt.

641

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij