Odruchy kopulacyjne u psa – jak poradzić sobie z napastliwym czworonogiem?

Odruchy kopulacyjne, szczególnie gdy pojawiają się u psa w miejscach publicznych czy w czasie wizyty gości, budzą ogromne emocje u opiekunów. Wynika to z naszego światopoglądu, wedle którego kwestie związane z seksualnością należą do sfery intymnej, stąd u wielu ludzi budzą zażenowanie. Dlatego też tego typu odruchy psa są niepożądane przez ich właścicieli. Jak więc sobie z nimi poradzić?

Reprodukcja i inne potrzeby psa

Psy traktują wszelkie czynności związane z reprodukcją jako coś zupełnie naturalnego i niewymagającego odosobnienia, czy też odpowiedniego „nastroju”. Przede wszystkim powinniśmy pamiętać, że jedną z podstawowych, ewolucyjnie utrwalonych potrzeb psów jest reprodukcja. Przekazanie swoich genów jest równie ważne jak zapewnienie pożywienia czy bezpieczeństwa.

Co więcej, wszelkie zachowania reprodukcyjne psa sterowane są przez jego układ hormonalny. Zatem głównym „winowajcą”, chociażby odruchów kopulacyjnych u psa, jest testosteron. Ponadto, samo postępowanie jest mocno wpisane w psi etogram, czyli zbiór zachowań charakterystycznych dla gatunku. Do zachowań reprodukcyjnych u samców należą w szczególności:

  • zachowania rywalizacyjne

Przede wszystkim skierowane są w stronę innych samców, jednak w przypadku ich braku, ofiarą mogą być również opiekunowie lub inne gatunki zwierząt.

  • znaczenie moczem

Czasem może przybrać bardzo intensywne formy (pies obsikuje każdy krzak, latarnię itp.).

  • agresywne zachowania psa, dużo większa skłonność do wchodzenia w konflikt z innymi samcami

Należy pamiętać, że testosteron ma działania przeciwlękowe, w związku z tym nasz pies może atakować dużo większe i silniejsze od siebie osobniki. Psy z bardzo wysokim poziomem testosteronu w sytuacjach problemowych znacznie częściej zastosują taktykę walki niż ucieczki lub załagodzenia konfliktu.

  • wylizywanie moczu (szczególnie gdy pozostawiła go suka)
  • kopulowanie (czyli omawiany „problem”)

Jak widać, kopulacja jest nie jest niczym nienaturalnym. Gdyby nasz pies żył w naturalnych warunkach, miałby możliwość prawidłowego prezentowania wyżej wymienionych zachowań reprodukcyjnych. Wówczas zachowania kopulacyjne byłyby skierowane w stosunku do suki w rui, a nie naszych nóg.

Przeczytaj nasz wcześniejszy artykuł i sprawdź, jak płeć wpływa na zachowanie psa.

Kiedy pojawiają się odruchy kopulacyjne u psa?

Kopulowanie z przedmiotami zastępczymi występuje najczęściej u dojrzewających samców. Tego typu zachowanie pojawia się w chwili, gdy – po pierwsze – dochodzi do największej produkcji testosteronu, a – po drugie – dorastający samiec zaczyna eksperymentować z zachowaniami seksualnymi. Można byłoby powiedzieć, że większość samców z tego wyrasta, jednak często bywa, że tego typu zachowania prezentują nawet dorosłe lub starsze psy.

Przyczyny kłopotliwego zachowania psa

Istnieją trzy podstawowe czynniki, które powodują pojawienie się problemu odruchów kopulacyjnych u psa:

1. Hormony

Jak wiadomo, poziom poszczególnych hormonów (w tym wydzielanych przez układ rozrodczy) jest warunkowany przez wiele czynników. Decydują o tym między innymi geny. Z tego też powodu poziom testosteronu jest sprawą indywidualną, stąd bywają osobniki, u których występuje on w dużych ilościach.

Wówczas jedynym skutecznym rozwiązaniem tego problemu jest kastracja psa. Należy jednak pamiętać, że zabieg powinna poprzedzać konsultacja z behawiorystą, gdyż istnieją pewne przeciwwskazania do jego wykonania. Jednym z nich jest nadmierna lękliwość u psa, która nasili się w przypadku braku testosteronu w jego organizmie. To z kolei może doprowadzić do wzmożenia zachowań agresywnych.

Odruchy kopulacyjne u psa

Dowiedz się więcej na temat kastracji psa i jej korzyści.

2. Błędy wychowawcze

Kolejnym powodem wzmożonych zachowań kopulacyjnych mogą być błędy popełniane przez opiekunów. Należy pamiętać, że karanie psa za jego instynktowne zachowania może spowodować pogorszenie jego samopoczucia, a co więcej, także nasilenie kłopotliwych zachowań. Dobrze wiedzieć, że psy często uczą się, że skutecznym sposobem zwrócenia na siebie uwagi opiekuna jest właśnie rozpoczęcie kopulowania z jego nogami, poduszkami lub innymi przedmiotami.

Zazwyczaj w takiej sytuacji człowiek zaczyna przeganiać psa, krzyczeć na niego lub nawet daje mu klapsa. Wszystkie te zabiegi zamiast psa ukarać, nagradzają go. Czworonóg osiągnął to, co zamierzał – opiekun w końcu zainteresował się nim, a to właśnie pies chciał osiągnąć. Co w takim razie należy robić? Przede wszystkim uniemożliwić psu „kopulowanie” z naszymi nogami. Powinniśmy wstać lub usiąść, tak, aby pies nie miał dostępu do naszych kończyn. Należy skierować psią uwagę na coś innego, np. zabawkę, gryzak bądź wydać mu jakąś komendę, za którą możemy go nagrodzić.

Wszystko to ma na celu przede wszystkim pokazanie psu, że również inne czynności potrafią przynieść sporo satysfakcji. Ważne jest jednak, abyśmy nie okazywali emocji. O ile to możliwe, nie powinniśmy nic mówić do psa (chyba że wydajemy mu komendę), a tym bardziej go denerwować. Nasze emocje będą udzielały się naszemu psu i wówczas jego pobudzenie seksualne będzie wzrastać, zamiast maleć. Warto też zastanowić się, czy pies ma właściwy poziom aktywności. U zwierząt, tak samo jak u ludzi, napięcie seksualne można rozładować poprzez wysiłek fizyczny.

3. Inne

Ostania kwestia jest dość trudna i złożona. Bywa czasem, że tego typu zachowania kopulacyjne zaczynają prezentować psy już bardzo dojrzałe, którym się to dotychczas nie zdarzało. Wówczas musimy albo na własną rękę, albo z pomocą behawiorysty ustalić przyczynę tego zachowania. Najczęściej jest to nuda, frustracja czy zbyt emocjonujące otoczenie. Powodem mogą być także niewłaściwe relacje z opiekunem, stan zdrowia psa, a nawet nieodpowiednia dieta. Wówczas pies w ten sposób rozładowuje napięcie emocjonalne, szczególnie że zachowania seksualne u psów nie zawsze mają związek z reprodukcją. U niekastrowanych samców często jakiekolwiek pobudzenie, np. zapach ulubionej karmy, może doprowadzić do podniecenie seksualnego.

Jak widać, zachowania, które przez większość opiekunów uważane są za krępujące, wynikają z instynktu. Jako takie, nie mogą być więc karane. Należy jednak sobie uświadomić, że to nasz sposób postępowania może doprowadzić do ich minimalizacji, a nawet wyeliminowania.

59444

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij