Maine coon – choroby, które uprzykrzają życie kociego olbrzyma

Kot rasy maine coon jest jednym z największych przedstawicieli domowych mruczków. Co musimy o nim wiedzieć, zanim zdecydujemy się przygarnąć go pod swój dach? Jakie są najczęstsze schorzenia dotykające tę rasę? Jak opiekować się kotem?

Jedną z najstarszych ras kotów uznanych na kontynencie amerykańskim jest rasa maine coon. Jest wiele teorii mówiących o tym, jaki jest jej początek. Jedna z nich przywołuje krzyżówkę dzikiego kota z szopem, inna zakłada pochodzenie od kota norweskiego leśnego, który na kontynent północnoamerykański przybył wraz z wikingami. Nie zagłębiając się w zagadnienie, skąd się wzięły, warto skupić się na pytaniu, jakie tak naprawdę są koty maine coon.

Majkun i mainkun, czyli kot rasy maine coon

Na skutek mozolnej pracy hodowlanej wyselekcjonowano koty, które poza niepodważalną urodą, cechują się także wielkim spokojem i przywiązaniem do człowieka. Cechy te sprawiają, że koty maine coon często goszczą w naszych domach, przynosząc ukojenie po nerwowym dniu oraz ciepło w chłodne, jesienne wieczory. Warunek jest jeden – aby bezgranicznie cieszyć się towarzystwem maine coon’a, trzeba zaakceptować duże pokłady sierści na meblach i dywanie. Jako koty posiadające półdługi włos, w miejscach, gdzie się wylegują, pozostawiają po sobie wyraźne ślady.

Maine coon – choroby

Wśród chorób, które kotom rasy maine coon przytrafiają się częściej niż innym kotom, jest przede wszystkim dysplazja stawów biodrowych. Mimo że zdecydowanie częściej w kontekście dysplazji mówi się o psach, i to o psach ras dużych i olbrzymich, należy pamiętać, że schorzenie to jest wadą genetyczną i dotyka również maine coon’y. Niewłaściwe wykształcenie panewek stawu biodrowego (najczęściej ich spłycenie) powoduje nieprawidłowe ułożenie kończyn miednicznych, co może powodować wtórne zwichnięcia rzepek w obrębie stawów kolanowych.

Przyczynia się to do powstawania bólu i rozwoju choroby zwyrodnieniowej  nie tylko stawów  biodrowych, ale i kolanowych. Początkowo właściciel nie zauważa niczego niepożądanego. Nawet jeśli sposób chodzenia kota odbiega od normy, często jest to bagatelizowane przez opiekunów (w końcu obraz „kicającego” na tylnych łapach kota może sugerować przygotowanie się do skoku). Dopiero gdy pojawia się kulawizna, kot zwykle trafia do lekarza weterynarii. Niestety nierzadko diagnoza brzmi: nawykowe zwichnięcie stawu biodrowego i choroba zwyrodnieniowa.

Szukasz zaufanego lekarza weterynarii? Sprawdź placówki polecane przez Royal Canin.

Kot rasy maine coon i choroby genetyczne

Mówiąc o chorobach, z którymi kot się już rodzi, należy wspomnieć o uwarunkowanej genetycznie kardiomiopatii przerostowej. Jest to choroba serca prowadząca do zmiany wielkości komory (lub komór) serca, a w konsekwencji do zmiany jego kurczliwości. Schorzenie może powodować rozwój niewydolności krążenia i powstawanie zatorowości tętniczej, doprowadzając czasem do bardzo przykrych konsekwencji. Choroba może ujawnić się u kota w każdym wieku, choć chyba najbardziej bolesne jest, gdy objawy niewydolności krążeniowej wykazuje kot młody.

Ponieważ choroba jest uwarunkowana genetycznie, a naukowcy poznali jeden z genów kodujących powstanie tej wady, możliwe jest wykonanie badań laboratoryjnych, które ją wykrywają. Większość przychodni weterynaryjnych współpracuje z laboratorium, które w swojej ofercie ma takie badanie. Nie jest ono skomplikowane, gdyż wykonuje się je z próbki krwi lub zeskrobiny z błony śluzowej policzka. Ustalając profil genetyczny, możemy stwierdzić, czy nasz kot jest nosicielem wadliwego genu.

Kot u kardiologa

Jeśli uzyskamy wynik negatywny, kot jest wolny od mutacji odpowiedzialnej za tę wadę, a my możemy spać spokojnie. Co jeśli wynik będzie mniej optymistyczny, co znaczy, że u naszego kota może wystąpić kardiomiopatia przerostowa? Wtedy bez dwóch zdań należy zwrócić się do specjalisty, który zaplanuje leczenie kardiologiczne naszego pupila, wydłużając mu tym samym życie w komforcie. Niestety kot-nosiciel będzie się cieszył naszym towarzystwem krócej niż zdrowy kot, ale we współpracy z lekarzem weterynarii, będzie to czas pozbawiony cierpienia. Musimy pamiętać, że takie osobniki powinny być wykluczone z rozrodu, gdyż ryzyko utrwalenia tej wady w środowisku jest duże.

Kule włosowe u kota

Nie można zapominać, że maine coon’y, oprócz schorzeń typowych dla tej rasy, mogą dotykać również problemy międzyrasowe, które są niezależne od profilu genetycznego. Za te najczęstsze, polegające na koprostazie, odpowiada piękna sierść maine coon’ów. Kot, jako zwierzę wybitnie czyste i często myjące się, w trakcie ablucji połyka duże ilości włosów, które nie będąc trawione, mogą zalegać na terenie przewodu pokarmowego. Fizjologicznie włosy są wydalane wraz z kałem lub zwracane w postaci „kłaczka”.

Jeśli jednak ani jedną, ani dugą stroną kot nie pozbędzie się połkniętej sierści, tworzą się tzw. pilobezoary. Są to kule włosowe, które zatykają światło przewodu pokarmowego i uniemożliwiają pasaż treści pokarmowej. W skrajnych przypadkach mogą doprowadzić do chronicznych wymiotów, a w konsekwencji do odwodnienia i wyniszczenia organizmu. Objawem charakterystycznym, obok wymiotów po posiłku, jest brak obecności stolca. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być jednak co najmniej kilka, dlatego zawsze wskazana jest wizyta u lekarza weterynarii.

kule włosowe u kotów

Sprawdź, jak sobie radzić z kulami włosowymi u kotów.

Maine coon u lekarza weterynarii

Przestrzegam także przed próbą samodzielnego radzenia sobie z takim problemem, zwłaszcza metodami znalezionymi w Internecie. Bardzo częstą poradą domorosłych specjalistów jest podanie oleju parafinowego w celu nadania poślizgu. Nie róbmy tego! Przy trwających wymiotach istnieje duże ryzyko zachłyśnięcia się olejem. Konsekwencją może być zachłystowe zapalenie płuc, które jest bardzo ciężkie do wyleczenia. Oddajmy więc ten pozornie błahy temat w ręce specjalisty. Wasz lekarz weterynarii będzie wiedział, jak kompleksowo poradzić sobie z problemem, przywracając kotu właściwe nawodnienie i przynosząc ulgę.

Mimo skrupulatnej pracy hodowlanej włożonej w ukształtowanie kotów rasy maine coon, nie obeszło się bez kilku błędów. Błędy te mogą poważnie rzutować na zdrowie, a czasami nawet i życie naszego zwierzaka. Wraz z zaufanym lekarzem weterynarii znającym specyfikę tej rasy, będziemy mogli uniknąć albo przynajmniej zminimalizować zagrożenie zdrowia naszego kota.

8460

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij