Kocim szlakiem, czyli gdzie pojechać na wakacje, żeby spotkać koty?

Szukasz inspiracji na kolejną podróż? Co powiesz na wyjątkową wyprawę śladami kotów? Okazuje się bowiem, że są na ziemi miejsca, które każdego roku ściągają setki, jeśli nie tysiące miłośników tych zagadkowych zwierząt. Dokąd warto wybrać się, aby spędzić wakacje w doborowym kocim towarzystwie? Jakich atrakcji można spodziewać się na kocim szlaku turystycznym?

Kattenkabinet, czyli koty w Holandii

Pierwszym przystankiem w wyprawie śladami kocich łap powinno być holenderskie Kettenkabinet, czyli słynne Muzeum Kotów. To niezwykłe miejsce znajduje się w jednej z najpiękniejszych i najczęściej odwiedzanych przez turystów dzielnic Amsterdamu. W bogatych zbiorach Muzeum znajdziemy rozmaite działa sztuki przedstawiające koty oraz eksponaty powiązane z historią tych zwierzaków. Co ciekawe, malowidła i dzieła sztuki użytkowej nie są jedyną atrakcją placówki. Muzeum „zatrudnia” także bardzo nietypowych kustoszy, a mianowicie koty we własnej osobie. Zwierzaki już od lat zamieszkują muzeum, towarzysząc turystom podczas zwiedzania.

Kocie królestwo na Largo di Torre Argentina

Czy można wyobrazić sobie lepsze miejsce na kocią siedzibę niż ruiny starożytnych budowli Wiecznego Miasta? Właśnie taką lokalizację obrały sobie koty w Rzymie. Na placu Largo di Torre Argentina, pośród ruin starożytnego kompleksu Pompejusza, mieści się istne kocie sanktuarium, a właściwie przytulisko dla bezdomnych zwierzaków. Spacerując tamtędy można dojrzeć koty przechadzające się pośród świątynnych ruin lub wygrzewające się w słońcu na porozrzucanych głazach, pozostałościach schodów i arkad. Nic dziwnego, że miejsce to stało się popularną atrakcją turystyczną, ściągającą rzesze przyjezdnych z całego świata. Ośrodek kotów w Rzymie funkcjonuje pod czujnym okiem wolontariuszy, który dokarmiają zwierzęta, zapewniają opiekę chorym osobnikom i dbają o utrzymanie w ryzach całej populacji.

Zobacz, jak żyją koty na Malcie

Koty na Malce spotkać można właściwie wszędzie. Zwłaszcza odwiedzając stolicę wyspy – Vallettę, można odnieść wrażenie, że te sprytne zwierzaki opanowały całe miasto. Największy podziw budzi jednak to, jak traktowane są przez miejscowych ludzi. Wszystkie koty na Malcie, choć właściwie bezdomne wydają się całkowicie zdrowe i dobrze odżywione, a ich futerko aż błyszczy w gorącym maltańskim słońcu. Wszystko to za sprawą mieszkańców, który szanują zwierzaki, dbają o nie i regularnie dokarmiają. W całym mieście trudno znaleźć hotel, do którego nie zaglądałby przynajmniej jeden kot. Obecność zwierzaków nikomu tam nie przeszkadza, żyją w symbiozie z ludźmi, czyniąc wyspę jeszcze bardziej magiczną i tajemniczą.

Koty w Japonii i ich małe imperium

Kolejnym wartym odwiedzenia miejscem jest japońska wyspa Aoshima, na której koty rządzą wręcz niepodzielnie. Zwierzaki sprowadzono na wyspę w celu uporania się z plagą myszy przegryzających sieci miejscowych rybaków. Z czasem kocia populacja znacznie się rozrosła. Ten niewielki skrawek ziemi stanowi dom dla ponad setki wolno żyjących zwierzaków i jedynie kilkunastu emerytowanych osób. Koty stanowią zatem większą część mieszkańców wyspy, co jest ewenementem na skalę światową. Na Kociej Wyspie, bo tak się ją nazywa, nie ma restauracji, sklepów, hoteli ani nawet samochodów. Brak luksusów bynajmniej nie przeszkadza amatorom kotów. Każdego dnia prom dowozi na wyspę kolejnych turystów, pragnących z bliska przyjrzeć się życiu na Kociej Wyspie i poznać jej wyjątkowych mieszkańców.

A jak się mają koty w Turcji?

Koty żyjące na ulicach Stambułu mają się wręcz doskonale. Nie doskwiera im ani chłód, ani głód, bo mieszkańcy miasta dbają o bezpieczeństwo zwierzaków oraz o to, aby ich brzuchy zawsze były pełne. Można odnieść wrażenie, że koty w Turcji żyją niemal jak królowie. Wolno chodzić im wszędzie dokąd zechcą, wylegiwać się tam, gdzie mają ochotę i nikt ich przy tym nie niepokoi. Swój wyjątkowy status zawdzięczają prawdopodobnie wyznawanej w kraju religii. Zgodnie z naukami islamu koty są zwierzętami najczystszymi, a religia nakazuje wiernym opiekować się i dokarmiać przynajmniej jednego bezdomnego zwierzaka.

Spragniony dalszych destynacji śladem kotów? Zobacz naszą infografikę:

 

450

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij