Jak wyciągnąć kleszcza psu lub kotu?

Lato, wakacje, piękna pogoda – wymarzony czas na wspólny spacer z naszym psem, który wraca do domu nie tylko ze szczęśliwym wyrazem pyska ale również… z kleszczem. Jak wyciągnąć kleszcza zwierzęciu?

Środki na kleszcze dla psów i kotów

Niestety te miejsca, które preferujemy na piesze wycieczki z naszymi psami obfitują w małe uciążliwe pajęczaki. Najwięcej jest ich bowiem w lasach, na polach, łąkach ale również w miejskich parkach i ogrodach. Nie możemy jednak poddawać się panice i unikać wychodzenia z domu – najlepszym sposobem jest oczywiście zapobieganie. Obecnie na rynku mamy szereg preparatów, które służą nam do odstraszania lub zabijania kleszczy. Ogólnie możemy je podzielić na:

  • obroże – czas działanie około 3 do 8 miesięcy,
  • spot on – czas działania około 3 do 5 tygodni,
  • spray – działa około 3 godzin.

Jednak, jak wiadomo, żaden z tych sposobów nie jest skuteczny w 100%. Zawsze może się zdarzyć, że nasz czworonożny przyjaciel wróci ze spaceru z kleszczem w skórze.

Pamiętajmy, że nie tylko psy mogą „złapać” te pajęczaka, ale również koty. W przypadku kotów musimy być uważni, gdyż nie wszystkie preparaty stosowane u psów są dla nich bezpieczne. Trzeba uważnie czytać ulotkę lub w razie potrzeby skonsultować to z lekarzem weterynarii.

Kleszcze – źródło poważnych chorób

Kleszcze to nie tylko kwestia dyskomfortu naszego zwierzaka, ale realna groźba poważnych chorób. Należą do nich:

  • babeszjoza (powoduje ją pierwotniak Babesia canis),
  • borelioza (G- bakteria o kształcie krętka) – na tę chorobę istnieje dla psów szczepionka,
  • anaplazmoza (G- bakteria z rodzaju Anaplasma),
  • ehrlichioza (G- bakteria z rodzaju Ehrlichia).

Po każdym spacerze dobrze jest dokładnie przejrzeć naszego psa i sprawdzić, czy gdzieś w jego skórze nie tkwi kleszcz. Im krócej jest wczepiony, tym mniejsze prawdopodobieństwo zarażenia. Takie przeglądanie sierści i skóry psa czy kota to też świetny sposób na zacieśnienie więzi oraz przyzwyczajanie do zabiegów pielęgnacyjnych. Zwierzak uczy się wtedy, że nasz dotyk jest przyjemny i niegroźny.

Co robić, gdy znajdziemy kleszcza u zwierzęcia?

Jest kilka zasad, których musimy przestrzegać, jeżeli samodzielnie chcemy się pozbyć kleszcza:

  1. Nie wolno go niczym smarować (np. spirytusem czy tłuszczem). Jeżeli to zrobimy, kleszcz przed jego usunięciem zwróci swoją zawartość, co może zwiększyć możliwość zakażenia.
  2. Nie wyrywamy też palcami (chyba, że jest to konieczne – wówczas pamiętajmy o gumowych rękawiczkach, aby zabezpieczyć siebie przed zarażeniem). W tym czasie naciskamy na odwłok, co również może spowodować zwrócenie swojej zawartości.
  3. Do usunięcia kleszcza najlepiej użyć specjalnych przyrządów – jest ich na rynku dość sporo (haczyki, kleszczyki czy urządzenia typu lasso).
  4. Kleszcza zazwyczaj poleca się wykręcić.
  5. Po usunięciu dobrze jest sprawdzić, czy wyszedł cały.
  6. Miejsce po usunięciu kleszcza należy zdezynfekować.

Co robić, gdy pies broni się przed zabiegiem?

Chociaż te zasady są dość dobrze znane, to jednak często mamy problem – nie z samym kleszczem, ale z poskromieniem naszego czworonoga, który broni się przed zabiegiem. Oczywiście, jeżeli w wieku szczenięcym poświęciliśmy odpowiednio dużo czasu na socjalizację naszego zwierzaka z różnego typu zabiegami pielęgnacyjnymi, nie będzie z tym problemu.

Jednak często opiekunowie skarżą się, że z każdym kleszczem muszą jechać do lecznicy weterynaryjnej, bo ich pies czy kot ucieka na sam widok „przyrządu” do usuwania kleszczy.

Tutaj trzeba zacząć działać wcześniej i systematycznie oswajać zwierzę z widokiem haczyka czy kleszczyków. Dzięki temu zacznie kojarzyć je z czymś przyjemnym: smakołykiem czy pochwałą. Zamień ten zabieg w zabawę. Oczywiście jeżeli masz wątpliwości, czy samodzielnie uda Ci się przeprowadzić zabieg, lepiej skorzystać z usług lekarza weterynarii. Bardzo często jest to konieczne w przypadku kotów, które dużo gorzej reagują na różnorakie zabiegi.

Twój pies lub kot miał kleszcza? Obserwuj go!

Bardzo istotną kwestią jest, aby w okresie szczególnie wzmożonej aktywności kleszczy obserwować zachowanie naszych zwierząt i szybko reagować na jakieś odstępstwa. Jeżeli nasz pies czy kot staje się apatyczny, traci apetyt, ma oznaki kulawizny, gorączkę, opuchnięte i bolesne stawy, stracił chęć do zabawy czy spacerów, nie należy zwlekać, tylko jak najszybciej udać się do najbliższej lecznicy weterynaryjnej.

Wiele chorób odkleszczowych jest „podstępnych”. Ich objawy można pomylić ze zwykłym zmęczeniem czy reakcją na upały. Niestety nieleczone mogą prowadzić do śmierci zwierzaka.

Obecnie na rynku są specjalne testy dzięki, którym możemy sprawdzić, czy nasz zwierzak nie został zarażony. Warto zrobić taki test raz w roku – w czasie rutynowych badań krwi wykonywanych naszym psom. Pamiętajmy, że choć kleszcze najaktywniejsze są na przełomie kwietnia i maja oraz września i października, to wystarczy temperatura powyżej 0oC, aby stały się aktywne nawet w zimie.

5