Jak nauczyć psa komend: rola gestów i słów w szkoleniu

Koegzystencja psa i człowieka odbywa się według wypracowanych i sprawdzonych reguł. Jaka jest rola gestów w szkoleniu psa, jak nauczyć psa komend głosowych i dlaczego każdy opiekun powinien przykładać do wspomnianych elementów szczególną uwagę?

Szkolenie psa jest ważnym elementem wspólnego życia czworonoga i jego opiekuna. Nad wychowaniem psa mamy pełną kontrolę dzięki czemu zapewniamy bezpieczeństwo zarówno naszemu pupilowi, jak i osobom postronnym.

Nauka komend dla psa to jak nauka języka obcego

Szkolenie to również wzajemne budowanie zaufania i więzi oraz nauka komunikacji. Ze względu na to, że należymy do odmiennych gatunków nasz system komunikacyjny jest zupełnie inny. Dlatego nie możemy się dziwić, że nasz pies nie rozumie, co do niego mówimy. Nauka komend to trochę jak nauka języka obcego. Na początku nowe „słówka” nic dla nas nie znaczą – dopiero, gdy nauczyciel połączy je ze znanymi nam wyrazami, nabierają właściwego znaczenia. Tak samo jest u psów, które poniekąd muszą nauczyć się od podstaw „języka obcego”. Ten schemat działa obustronnie – my również musimy nauczyć się „psiego języka”. Psy uczą się naszej mowy nie tylko w czasie szkolenia, ale również zupełnie spontanicznie, podczas codziennego życia.

Ile słów może zapamiętać nasz pies i jak tego dokonuje?

Oprócz nauki komend, pies zapamiętuje nazwy zabawek, miejsc, osób czy konkretnych czynności, jak np. spacer czy obiad. Najlepsze w tej dziedzinie są psy rasy border collie – pies o imieniu Rico zna 200 słów, suczka tej samej rasy Betsy – aż 300. Jednak rekordzistką jest Chesar, która zna 1038 słów (postacie zwierzęce, różne piłki, frisbee oraz wiele innych). Chesar w wieku około 8 tygodni rozpoczęła specjalistyczne szkolnie mające na celu naukę „rozumienia” mowy ludzkiej. Jej trening trwał 3 lata. Podczas codziennego, pięciogodzinnego szkolenia nabywała umiejętności komunikacyjne. Z kolei opiekunka Rico wykorzystywała naukę przynoszenia zabawek do jego rehabilitacji pooperacyjnej, a nauka języka nie była głównym celem.
Badania Juliane Kaminski potwierdzają, że psy uczą się nowych słów w taki sam sposób, jak małe dzieci, czyli za pomocą eliminacji zwanej fast mappingiem. Zwierzęta nie tylko rozumieją znaczenie słów, ale również potrafią jego kategoryzować.

Rasowy pies Border Collie leżący na trawi

Jak nauczyć psa komend głosowych?

Nauka komend opiera się na dwóch elementach. Po pierwsze: musimy pomóc psu skojarzyć słowo lub gest z konkretnym zachowaniem, np. komenda „łapa!” ma komunikować podanie nam przez czworonoga przedniej łapy. Do dyspozycji mamy kilka przydatnych narzędzi takich, jak: wyłapywanie (nagradzanie konkretnego zachowania prowadzącego do pożądanego przez nas celu), naprowadzanie czy kształtowanie (nagradzamy zachowania krok po kroku), które są szczególnie przydatne przy skomplikowanych czynnościach.

Drugim ważnym elementem jest pokazanie psu, że reagowanie na komendy głosowe jest „opłacalne” – czyli będzie kojarzyć się psu z nagrodą: smakołykiem, ciekawą zabawą lub kontaktem z opiekunem. Często słyszymy, że psy nas słuchają, ponieważ chcą nam sprawić przyjemność. Obecnie nie ma dowodów naukowych, które potwierdzałyby istnienie tak silnej empatii u naszych psów. Jest w tym jednak odrobina prawdy – psy uwielbiają z nami przebywać i współpracować. W związku z tym każda wspólna aktywność czy to będzie bieganie, aportowanie czy nauka nowych sztuczek, będzie dla niego wspaniałą rozrywką. Jeżeli dodamy do tego nasz dobry nastrój w trakcie wspomnianych aktywności – otrzymamy receptę na szczęśliwego psa, który nie będzie mógł się doczekać następnej sesji szkoleniowej.

Czytaj więcej o pozytywnym szkoleniu psa

Pies jest istotą społeczną

Psy wyczuwają nasz nastrój; z jednej strony wykorzystują umiejętność czytania naszej mowy ciała, z drugiej strony wykorzystują swój doskonały węch. Wszystkie neuroprzekaźniki czy hormony wydzielane przez nasz organizm, zarówno, gdy jesteśmy szczęśliwi, smutni czy wystraszeni, mają zapach, który idealnie wyczuwają nasze psy. Będąc zwierzętami socjalnymi, czworonogi mają zdolność rozpoznawania i reagowania na nastrój innych osobników, co pomaga im w unikaniu konfliktów wewnątrz grupy.

Wiemy już, że psy w większym lub mniejszym stopniu rozumieją proste najczęściej dwuwyrazowe sekwencje. Czy to jedyny sposób w jaki możemy się z nimi komunikować? Jeszcze lepszą metodą jest świadome korzystanie z mowy naszego ciała – można powiedzieć, że psy czytają z nas jak z otwartej księgi. Nasze czworonogi są bardzo uważnymi obserwatorami – dlatego czasem może wydawać się, że psy czytają w naszych myślach. Wyobraźmy sobie taką scenkę: opiekun siedzi w fotelu i czyta książkę, u jego stóp leży pies i bacznie go obserwuje. Człowiek odkłada lekturę, patrzy na zegarek i myśli „już chyba pora wyjść na spacer”. W tej samej chwili pies podrywa się i radośnie biegnie do przedpokoju. On już wie, że zaraz wyjdą razem na spacer. „Domyślność” psa to nie telepatia – te dwójkę łączy niewidzialna nić porozumienia, unikalna więź oraz umiejętność wzajemnej obserwacji i komunikacji.

Komendy dla psa: głosowe i optyczne

Zdolność obserwacji i reagowania nasze gesty, czasem nawet bardzo subtelne, często wykorzystywana jest podczas szkolenia. Na czym to polega?

W czasie nauki komend, oprócz znaków słownych, wprowadza się często znak optyczny –  jest to najczęściej gest ręki. W wielu szkołach najpierw uczy się psa komendy głosowej, a później wprowadza się gest ręką. Jednak najlepiej jest wprowadzać oba te znaki jednocześnie. Wiele psów pasterskich, aportujących, ale również wszystkie charty, to psy „pracujące” głównie wzrokiem. Dla nich wręcz stworzone są komendy optyczne – tego typu psy reagują na najsubtelniejszy gest dużo szybciej niż na słowa. W przypadku innych psów niewerbalne gesty są istotne, gdy nie chcemy, aby ktoś je usłyszał. Ta umiejętność jest istotna dla psów służbowych, pracujących np. w policji czy straży granicznej lub w miejscach pracy, gdzie zwierzę musi zachować ciszę, np. na lawinisku czy gruzowisku. W przypadku psów służbowych często też komendy muszą być wydawane na odległość.

Zamiast krzyczeć, naucz psa komend optycznych

Czy umiejętność komend niewerbalnych jest potrzebna zwykłemu „Azorowi”? Często okazuje się, że komendy tego typu są przydatne zarówno jeżeli chodzi o wydawanie komend na odległość, ale też w zatłoczonych, głośnych miastach, gdzie gest będzie łatwiejszy do zakomunikowania niż komendy głosowe. Czasem ten gest jest potwierdzeniem naszych słów – musimy pamiętać, że słowa używane jako komendy dla psa stosowane są w zwykłych rozmowach i często nasz pies jest zdezorientowany i nie wie, czy mówimy do niego czy też nie. Dlatego komendę słowną zawsze poprzedzamy imieniem naszego psa, a jak jeszcze dodamy do tego gest – pies będzie pewny, że właśnie do niego się zwracamy.

Ostatnia bardzo istotna kwestia to starość. Wraz z wiekiem u naszego psa dochodzi do upośledzenia funkcji niektórych zmysłów – często dotyczy to wzroku ale również i słuchu. Wówczas zawsze pozostaje nam, któryś z komunikatów werbalnych lub optycznych, dzięki czemu będziemy mogli w łatwy sposób porozumieć się z naszym starzejącym się psem.

Czytaj także artykuł o socjalizacji psa w wieku szczenięcym

 

443

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij