Dlaczego pies zjada odchody?

Koprofagia u psa, czyli zjadanie wszelakich odchodów, jest bardzo częstym problemem. Stykają się z nim opiekunowie psów w różnym wieku. Co jest tego przyczyną? Dlaczego psy zjadają odchody? Jak temu przeciwdziałać?

Ze względu na fakt, iż dla nas ludzi jest to jedno z najbardziej obrzydliwych i odstręczających psich zachowań, reakcje są zazwyczaj dość skrajne. Jedni opiekunowie szybko podejmują działania w celu ustalenia przyczyn i wyeliminowania tego problemu, drudzy z kolei wolą ten temat przemilczeć, jako zbyt wstydliwy. Koprofagia u psa rzadko w związku z tym pojawia się w czasopismach czy audycjach dotyczących naszych pupili.

Czy to normalne, że pies je odchody?

Jaka jest prawda? Czy jest to naturalne psie zachowanie, czy powinniśmy raczej temu przeciwdziałać? Z czego wynika koprofagia u psa? Czas najwyższy rozwiać wszelkie wątpliwości i niedomówienia. U psów zjawisko to pojawia się u suk karmiących. W ten sposób suka utrzymuje czystość w gnieździe, pobudza młode do wypróżniania oraz usuwa zapach, który mógłby ściągnąć zagrożenie na jej miot.

Równie normalnym i naturalnym jest takie zachowanie u szczeniąt mniej więcej do 6. miesiąca życia. Wynika ono z jednej strony z ciekawości (psy w tym wieku biorą do pyska i próbują zjeść wiele niejadalnych rzeczy), z drugiej strony z próby naśladownictwa zachowań matki. Większość psów wyrasta z tego problemu.

Gdy pies zjada swoje odchody

Ogólnie przyjmuje się, że takie zachowanie może wynikać z zaburzeń somatycznych lub behawioralnych. Z tego względu najważniejsza jest konsultacja z lekarzem weterynarii, który po przeprowadzeniu badań będzie mógł potwierdzić lub wykluczyć przyczyny somatyczne. Jeżeli zauważymy, że nas pies zaczyna zjadać odchody, musimy przede wszystkim ustalić ich rodzaj. Mamy tu kilka możliwości:

  • własne odchody;
  • odchody innych zwierząt, w tym kotów, fretek oraz ludzkie;
  • odchody zwierząt roślinożernych.

Dlaczego jest to takie ważne? Najpoważniejszym problemem jest zjadanie własnych odchodów. I nie ma tu znaczenia, czy jest to związane z zaburzeniami somatycznymi czy behawioralnymi – w obu tych przypadkach jest to bardzo poważny objaw. W przypadku pozostałych rodzajów można powiedzieć, że jest to w pewnym sensie wpisane w psi etogram. Oczywiście nie zwalnia to nas z obowiązku ustalenia przyczyny i jej wyeliminowania.

Dlaczego psy zjadają odchody?

Jedna z teorii dotyczących udomowienia psów mówi, że wilki, które odczuwały mniejszy strach przed ludźmi, zaczęły zbliżać się do ich osiedli. Robiły to z dwóch powodów: bezpieczeństwa (szczególnie szczeniąt) oraz łatwej zdobyczy w postaci gryzoni, odpadków oraz ludzkich odchodów z zawartością niestrawionych składników pokarmowych, które jedynie częściowo uległy rozłożeniu (tłuszcze, białka, skrobia).

W tym przypadku najważniejszym czynnikiem było niestrawione białko. Z tego powodu tak często psy zjadają odchody ludzi oraz kotów (ze względu na kocią dietę, na którą składa się w dużej mierze mięso, w kale znajduje się spora ilość białka). Jest to klasyczny przykład zachowania atawistycznego, czyli typowego dla dalekich przodków, które przetrwało w prawie niezmienionej formie do dnia dzisiejszego.

Przyczyny koprofagii u psów

W innych przypadkach koprofagia uznawana jest za zaburzenie zachowania. Rzadko kiedy udaje się ustalić jednoznaczny powód. Do podstawowych przyczyn somatycznych koprofagii zalicza się przede wszystkim:

  • pasożyty wewnętrzne (powodują zaburzenia procesu trawienia);
  • chroniczny nieżyt żołądka;
  • niedobór enzymów trzustkowych, wątrobowych czy jelitowych (psy, którym często zdarza się zjadać odchody zwierząt roślinożernych, wykazują zazwyczaj niedobór trypsyny);
  • niedobory witaminowe;
  • niestrawność;
  • niewłaściwa karma (szczególnie karma uboga w białko);
  • problemy z trawieniem i procesem wchłaniania.

W tego typu przypadkach decyzję o dalszym postępowaniu musi podjąć lekarz weterynarii.

Dlaczego pies zjada odchody?

Sprawdź  lecznice weterynaryjne polecane przez Royal Canin.

Inne podłoże koprofagii

Zjadanie odchodów może być także spowodowane przyczynami behawioralnymi. Do najpopularniejszych należą:

  • atawizm (o którym wspominałam wcześniej)

W tym przypadku nie mamy większego wpływu na zachowanie psa. Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest zapobieganie, czyli fizyczne uniemożliwienie psu dostępu do „łupu”, na przykład trzymanie go na smyczy. Dobrym rozwiązaniem jest też uczenie psa komendy „zostaw” oraz nagradzanie psa za każdym razem, gdy zbliża się do odchodów, ale nie bierze ich do pyska.

  • konkurencja pokarmowa

Podczas karmienia psów często dochodzi do rywalizacji, która czasem nie jest zauważana przez opiekunów, gdyż polega wyłącznie na szybszym zjadaniu porcji. Prowadzi to do przeładowania przewodu pokarmowego i gorszego trawienia. Często jedynym rozwiązaniem jest karmienie psów w osobnych pokojach, tak, aby nie widziały się i nie słyszały.

  • zbyt szybkie i łapczywe zjadanie porcji, które nie wynika z rzeczywistej konkurencji pokarmowej, lecz z wcześniejszych doświadczeń, na przykład głodzenia czy pobytu w schronisku

Rozwiązaniem tego problemu jest karmienie psa z ręki, małymi porcjami oraz z wykorzystaniem różnego typu misek spowalniających proces pobierania pokarmu.

  • nuda, brak zajęć lub stres

Przewlekły stres wpływa na pogorszenie procesów trawiennych. W tym przypadku dużym problemem jest również chęć zwrócenia na siebie uwagi opiekunów. Z taką przyczyną mamy często do czynienia u psów zjadających odchody innych psów na spacerach. Niekiedy opiekun zwraca uwagę na swojego psa tylko wówczas, gdy ten robi coś niewłaściwego, na przykład zjada coś „niejadalnego”.

Poza tym pies musi sam zorganizować swój czas. Powinniśmy zapewnić psu spokojne, przewidywalne otoczenie, poprawić jego nastrój (między innymi poprzez zapewnienie właściwych aktywności). W przypadkach bardzo nasilonego stresu konieczne jest zastosowanie farmakoterapii. Przy czym należy pamiętać, że podstawową czynnością jest ustalenie i wyeliminowanie źródła stresu.

  • zbyt ostre traktowanie psa (szczególnie w czasie nauki czystości)

Pies wówczas nabywa nawyk pozbywania się przyczyny gniewu opiekuna. Często psy karcone za nabrudzenie w domu zaczynają kojarzyć obecność kału z przykrymi konsekwencjami, takimi jak bicie czy gniew opiekuna. Wówczas starają się pozbyć czynnika wpływającego na te przykre zdarzenia.

W takiej sytuacji należy kategorycznie zaprzestać stosowania metod awersyjnych z jednoczesnym odbudowaniem więzi i wzajemnego zaufania. Zanim jednak to nastąpi, powinniśmy uniemożliwić psu dostęp do własnych odchodów poprzez ich natychmiastowe sprzątniecie.

Znaleźć przyczynę i ją wyeliminować

Jak widać, jest dość częsty problem. Mimo to ciągle niezbyt dobrze zbadany i wyjaśniony. Może być zarówno naturalnym psim zachowaniem, jak i poważnym zaburzeniem somatycznym lub behawioralnym. Stąd istotne jest podejście całościowe, które pozwoli na lepsze ustalenie przyczyny, a co za tym idzie sposobów wyeliminowania tego, dla nas ludzi, niezrozumiałego zachowania.

126041

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij