Dlaczego pies gryzie? Jak oduczyć psa gryzienia?

Gryzienie jest ważnym elementem życia każdego psa i… utrapieniem wielu opiekunów. Mówimy tu oczywiście o gryzieniu przedmiotów, a nie ludzi czy innych istot żywych. Ten drugi przypadek określamy mianem agresji, a samo ugryzienie jest tylko jednym z jej elementów. Czy gryzienie może oznaczać problem zdrowotny zwierzęcia? Co zrobić, by nasz pies nie niszczył mieszkania i naszych rzeczy?

Pies gryzie i… poznaje świat

Zacznijmy od tego, że pies (będąc jeszcze szczenięciem) poznaje świat i relacje w nim panujące właśnie poprzez gryzienie i żucie. Najpierw uczy się jak mocno i pod jakim kątem gryźć sutek matki, aby płynęło z niego mleko. Szybko zauważa, że gdy ugryzie ze zbyt dużą siłą, matka wstrzymuje wypływ mleka lub może nawet warknąć i odejść. To dla nowo narodzonego psa bardzo szybka (i kształcąca) lekcja, jak nie stracić posiłku.

Gdy szczeniaki zaczynają się ze sobą bawić, najczęściej próbują obgryzać sobie nawzajem uszy, ogony czy łapy. Czasem „oberwie” się też psiej mamie. Wówczas pies rozpoczyna proces zwany inhibicją gryzienia. Oznacza to, że uczy się kontroli siły uścisku swojej szczęki. Jeżeli zrobi to za mocno, rodzeństwo natychmiast rezygnuje z zabawy. W takich sytuacjach pies uczy się, że aby zabawa trwała nadal, następnym razem musi ugryźć dużo lżej.

W tym samym czasie psy uczą się, które przedmioty nadają się do zjedzenia – często gryzą wszystko, co wpadnie im do pyszczka, np. poduszki, buty, legowisko, nasze ręce lub stopy, a nawet kamienie. Jest to normalny proces dorastania i poznawania świata oraz relacji w nim panujących.

Gryzienie – kłopot nie tylko dla opiekuna

Jeżeli we wczesnym szczenięctwie popełnimy błąd, np. zbyt wcześnie zabierzemy psa z gniazda, narazimy się na problemy w jego dorosłym życiu. Podobnie stanie się, jeśli w nowym domu pozwolimy psu na mocne gryzienie naszych rąk w czasie zabawy i nie będziemy kierować jego niszczycielskich zapędów na zabawki.

Jakie problemy może mieć nasz pies? Należą do nich, m.in.:

  • kłopoty z nawiązywaniem prawidłowych relacji z innymi psami – żaden dorosły pies nie pozwoli, aby inny dorosły pies gryzł go zbyt mocno (nawet w zabawie);
  • niszczenie przedmiotów domowego użytku – nasz pies nie będzie wiedział, że do zabawy służy gryzak, a nie nasze buty. Musimy pamiętać, że dla naszego czworonoga wszystko, co znajduje się w jego zasięgu, należy do niego. Musimy go nauczyć, że są jego „zabawki” oraz nasze – i tych ruszać mu nie wolno.

Problem zdrowotny, psychiczny, a może nasz błąd?

Okres dorastania u każdego gatunku rządzi się swoimi prawami. Przez niektóre niedogodności musimy dzielnie przejść z myślą, że – z naszą małą pomocą – szczeniak „z tego wyrośnie”.

Co innego, gdy niszczycielskie zapędy pojawiają się u naszego psa nagle: zwierzę nigdy nie gryzło sofy czy kapci, a któregoś dnia wracamy do domu i nie poznajemy własnego mieszkania. Wówczas musimy zastanowić się nad tym, czy nasz pies jest zdrowy fizycznie?

Możliwe, że jakiś problem somatyczny w sposób bezpośredni lub pośredni wpływa na chęć gryzienia u naszego psa. Bezpośrednią przyczyną mogą być np. kłopoty z uzębieniem, a  pośrednią – jakiekolwiek odczuwanie bólu lub innego dyskomfortu. Motywują one psa do prób poprawienia sobie nastroju poprzez żucie i gryzienie.

Warto więc zwrócić uwagę na funkcję tych czynności w życiu dorosłego psa. Zarówno żucie, jak i gryzienie pełni u niego bardzo ważną rolę w poprawie i utrzymaniu dobrego nastroju. W ten sposób pies łagodzi uczucie nudy. Szukając jedzenia  w zabawce, uruchamia w swoim mózgu procesy korowe (odpowiedzialne m.in. za uczenie się oraz inne procesy myślowe). Dzięki temu „wygasza” nieco układ limbiczny odpowiedzialny za emocje. Mówiąc w skrócie: pies idealnie się wycisza i uspokaja. Czynność ta powoduje też większe wydzielanie serotoniny w psim organizmie, czyli dodatkowo poprawia nastrój i pomaga łagodzić ból.

W przypadku odczuwania bólu przez psa poważnym problemem jest wylizywanie i wygryzanie miejsc, które są zajęte procesem chorobowym. Wówczas nawet zwykłe, niegroźne skaleczenie czy łagodny proces alergiczny mogą przerodzić się w pozbawione sierści, niegojące się rany.

Jeżeli nasz pies jest zdrowy, przyczyn gryzienia musimy dopatrywać się w jego psychice lub naszych błędach.

Dlaczego mój pies gryzie?

Pies może zacząć gryźć lub niszczyć przedmioty domowe oraz powodować samookaleczenia z kilku powodów.

  1. Nuda

Zbyt mała ilość spacerów lub nudne i krótkie przechadzki, niedostosowane do typu psa oraz jego charakteru, powodują, że pies sam zaczyna szukać sobie rozrywki. Sposobem na to jest zapewnienie mu odpowiedniej ilości aktywności fizycznej.

  1. Brak zabawek

Nie dziwmy się, że pies gryzie, jeżeli nie zapewniamy mu gryzaków, zabawek tzw. „edukacyjnych” czy nawet zwykłych pluszaków. Zwróćmy uwagę, że psy też mają swój „gust” – nie zawsze to, co modne lub polecane przez sprzedawców czy innych opiekunów będzie podobało się naszemu psu.

Jedne lubią zabawki miękkie, które można targać lub się do nich przytulać, inne wolą zabawki gumowe czy te do przeciągania, jeszcze inne: zabawki, w których można schować jedzenie. Ile psów – tyle preferencji. Pies, któremu nie zapewnimy zabawek, znajdzie je sobie sam – wykorzysta, np. nasze ubrania, buty czy… nogę od zabytkowej sofy. Co ważne, psy nie zdają sobie sprawy z wartości materialnej czy sentymentalnej rzeczy – przedmiot nabiera dla nich wartości, jeżeli nadaje się do gryzienia.

Najlepszym rozwiązaniem jest więc dostarczenie psu ciekawych zabawek, które będą pasowały do jego temperamentu. Warto też bawić się z psem i co jakiś czas wymieniać zabawki. Najlepszy jest cykl rotacyjny: część zabawek chowamy i dajemy psu np. 3. Po tygodniu wymieniamy zabawki na inne, a poprzednie znów przed nim ukrywamy. Wówczas co tydzień pies ma wrażenie, że dostał całkiem nowe zabawki.

Jeżeli pies ma dostęp do wszystkich zabawek, których jest bardzo dużo, może szybko się nimi znudzić i przestać bawić. To tak, jak w przypadku małych dzieci: dużo zabawek – dziecko nie bawi się żadną, mało zabawek – wszystkie są atrakcyjne.

  1. Próba zwrócenia uwagi opiekunów

Powodem gryzienia może być także chęć zwrócenia uwagi opiekunów. Wiąże się to, np. z małą ilością aktywności fizycznej. Dzieje się tak również, gdy pies ma sporą ilość zajęć, ale tylko poza domem, natomiast opiekun nie poświęca mu zbyt dużo uwagi w domu.

Czasem psy uczą się, że jedynym sposobem, aby nawiązać relację z człowiekiem jest zabranie jakieś rzeczy „zakazanej” i rozpoczęcie jej niszczenia. Sukces murowany: opiekun rzuca się w stronę psa, chcąc odebrać „zdobycz”. Wtedy pies zaczyna uciekać i świetnie się przy tym bawi.

Jak działać? Przede wszystkim musimy poprawić tzw. bilans przyjemności, czyli wszystkie psie aktywności psychiczne i fizyczne. Zwróćmy też uwagę na polepszenie i umocnieni więzi poprzez np. rytuał wspólnych zabaw czy szkolenia, które odbywają się w domu.

  1. Problem złożony, np. problemy separacyjne, przewlekły stres czy lęk

Powodem gryzienia może być np. depresja wynikająca z utraty opiekuna czy zwierzęcego towarzysza. W tym przypadku warto zasięgnąć porady specjalisty, gdyż problem zazwyczaj jest poważny i złożony.

Jeżeli nasz pies nagle zaczyna gryźć, choć nigdy wcześniej tego nie robił, jest to jasny i czytelny znak, że chce nam coś zasygnalizować. Warto wówczas skonsultować się z lekarzem weterynarii lub behawiorystą, który pomoże określić przyczynę takiej zmiany i podpowie, jak radzić sobie z problemem.

1161

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij