Czy psy mają sny?

Mechanizm marzeń sennych jest dość niejasny nawet w przypadku ludzi, a co dopiero u zwierząt. Zwierzęta nie mogą nam przecież opowiedzieć czy i co im się śniło. A zatem, czy pies ma sny? Jak zachowuje się pies we śnie? O tym wszystkim poniżej.

Możemy być pewni, że sny są nierozerwalnie związane z naszą świadomością. Sny są niejako wynikiem „porządków”, które mózg robi ze wspomnieniami i wydarzeniami, jakie miały miejsce w naszym życiu lub swobodnymi fantazjami. Obserwując śpiącego psa, często możemy zaobserwować jego „dziwne zachowanie”. Niekiedy pies wyje przez sen, piszczy, szczeka, warczy, przebiera łapami czy unosi fafle. Trudno wtedy nie mieć wrażenia, że tego typu zachowanie jest spowodowane snami. Ale czy pies jest zdolny do przeżywania tzw. marzeń sennych? O czym śnią psy?

Psie sny – czy są możliwe?

Biorąc pod uwagę anatomiczną budowę oraz funkcjonowanie mózgu psa, które jest bardzo zbliżone do naszego, ludzkiego, nic nie stoi na przeszkodzie, aby nasz pies śnił. W związku z tym możemy też stwierdzić, że skoro sny są związane ze świadomością, to psy nie mogą być jej pozbawione. Zresztą podobnie jak samoświadomości, co udowodnili Roberto Cazzalla Gatti oraz Marc Bekoff.
Marzenia senne, bez względu na to jakiego zwierzęcia dotyczą, pojawiają się głównie w fazie snu REM (Rapid Eye Movement), inaczej zwanej paradoksalną fazą snu lub fazą szybkiego ruchu gałek ocznych. Ostatnie badania wykazały, że my ludzie śnimy również w fazie snu wolnofalowego. W przypadku zwierząt uwaga naukowców zwrócona jest jednak zwłaszcza na fazę snu REM, w której bezwładne jest ciało, natomiast mózg pozostaje w stanie wzmożonej aktywności.

Sny psów i innych zwierząt

Bardzo ciekawe badania na ten temat zostały przeprowadzone przez Matthew Wilsona i Kenway Louie z Massachusetts Institute of Technology. Badania te dotyczyły co prawda szczurów, jednak biorąc pod uwagę, że mózg psów jest dużo wyżej zorganizowany, jest to dowód na istnienie snów również u nich. Badane szczury uczono pokonywania skomplikowanego labiryntu. Przez cały czas trwania eksperymentu miały one podpięte elektrody, dzięki którym można było stworzyć dokładną mapę aktywności ich neuronów. Chodziło głównie o hipokamp, czyli obszar mózgu odpowiadający za pamięć.
Szczury były badane także w trakcie snu. Jak się okazało, w fazie REM aktywne były dokładnie te same neurony, które były pobudzane w czasie pokonywana labiryntu. Naukowcy mogli więc dokładnie analizować, o którym miejscu labiryntu śniły szczury, czy się w nim poruszały, czy też stały w miejscu. Jest to bez wątpienia dowód, że zwierzęce sny dotyczącą aktywności i wydarzeń, które miały wcześniej miejsce w ich życiu. Biorąc pod uwagę bardziej złożone funkcje psychiczne naszych psów, możemy być pewni, że także i one śnią.

Skąd się biorą sny?

Jak podaje Stanley Coren, w naszych mózgach – a także i tych psich – istnieje pewna struktura zwana mostem, która niejako powstrzymuje nas przed aktywnym braniem udziału w snach. Psy, którym operacyjnie usunięto tę część mózgu, mimo że ich fale mózgowe wskazywały na to, że śpią, wstawały, biegały w kółko, zachowywały się tak, jakby polowały lub walczyły z intruzem. Działo się to tylko w fazie snu, w której normalnie pojawiają się marzenia senne.
Jako że działanie mostu nieco słabnie z wiekiem, u starszych ludzi czasem zdarza się, że w czasie snu wstają czy podskakują, jednym słowem bardziej czynnie uczestniczą w swoich snach. Podobnie dzieje się u psów seniorów, które „biorą udział” w swoich snach znacznie aktywniej niż miało to miejsce w młodości. Wielu opiekunów starszych psów zwraca uwagę, że ich czworonogi dużo częściej niż przed laty przebierają łapami, popiskują czy warczą przez sen. Psy te niekiedy budzą się wówczas bardzo gwałtownie i sprawiają wrażenie zdziwionych miejscem swojego pobytu.

Jak zachowuje się pies we śnie?

W zależności od wielkości psa, faza marzeń sennych pojawia się w różnym czasie i z różną częstotliwością. Przyjmuje się, że psy ras mniejszych w fazę REM wchodzą po około 20 minutach snu, a kolejne fazy pojawiają się co około 10 minut. W przypadku psów ras dużych odstęp między fazami może wynosić nawet 1,5 godziny. Wejście w tę fazę snu można łatwo zaobserwować – oddech jest płytki i nieregularny, pojawiają się mimowolne skurcze mięśni, przebieranie łapami, różnego typu dźwięki, szczerzenie zębów oraz coś najbardziej charakterystycznego dla tej fazy snu, czyli ruchy gałek ocznych.
Możemy być wówczas pewni, że nasz pies przeżywa jakieś przygody lub czegoś się boi. Na to, co się śni naszemu psu w dużej mierze ma wpływ jego codzienne życie. Jeżeli zapewniamy mu atrakcyjne, spokojne i bezpieczne otoczenie, możemy być pewni, że sny psa będą przyjemne. W takim przypadku nasz pies będzie się zachowywał tak, jakby gdzieś biegł czy na coś polował. Jeżeli pies jest pod wpływem silnego stresu, czegoś się wystraszył lub wydarzyło się coś traumatycznego, będzie miało to odzwierciedlenie w jego snach. Wówczas będziemy mogli zaobserwować, jakby czworonóg przed czymś uciekał. Pies może popiskiwać, często będzie się także budził bardzo gwałtownie.

Czy budzić psa, kiedy śni mu się coś złego?

Często opiekunowie zadają mi pytanie, czy w takich sytuacjach budzić psa, gdyż wygląda wtedy jakby się bardzo męczył. Jest to trudne pytanie, ponieważ czasem ciężko jest zinterpretować, czy nasz pies przeżywa miłe chwile, czy faktycznie czegoś się boi. Mimo że w tej fazie snu organizm wypoczywa mniej niż w przypadku snu wolnofalowego, to jednak jest on niezbędny dla zdrowia. Badania na szczurach dowodzą, że brak tej fazy snu może doprowadzić nawet do śmierci. Z tego powodu lepiej nie ingerować w sen naszego psa. Ważne jest, aby zawsze miał zapewnione ciche, spokojne miejsce odpoczynku i aby nikt mu w tym nie przeszkadzał.

czy psy mają sny

Przeczytaj nasz wcześniejszy artykuł i sprawdź, jak wybrać najlepsze miejsce do spania dla psa.

Z wielu względów nie powinniśmy przerywać snu psa. Jedną z przyczyn, poza komfortem czworonoga, jest nasze bezpieczeństwo. Wyobraźmy sobie, że pies jest w fazie marzeń sennych i właśnie śni mu się, że walczy z intruzem, który wdarł się do naszego mieszkania. Jeżeli nagle go obudzimy, prawdopodobne jest, że zanim wróci mu pełna świadomość, jego reakcja będzie odruchowa i może wówczas nas zaatakować. Jeśli z jakiegoś powodu naprawdę musimy obudzić psa, nigdy nie wolno robić tego poprzez nagły dotyk. Najlepiej zwrócić się do niego jego imieniem i obudzić go, mówiąc do niego spokojnie.
Wszystkie dowody i nasze obserwacje świadczą o tym, że nie jesteśmy jedynym gatunkiem, który śni. Niestety obecny stan wiedzy nie pozwala nam w jednoznaczny sposób określić, czy nasze psy śnią tak jak my obrazami, czy może zapachami. A może jednym i drugim?

733

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij