Ciąża a kot – czy zwierzę zwiększa ryzyko zakażenia toksoplazmozą?

Toksoplazmoza jest chorobą pasożytniczą wywoływaną przez pierwotniaka Toxoplasma gondii. Przez lata pojawiło się wiele mitów na temat tej choroby, jak i zagrożeń powodowanych przez koty. Jak jest naprawdę? Czy obecność kota może być niebezpieczna dla kobiety w ciąży?

Często tego typu przekonania powielane są przez samych lekarzy, co powoduje niepokój u kobiet w ciąży i ich rodzin, szczególnie gdy mają pod opieką kota. Zdarza się, że lekarze ze względów bezpieczeństwa proponują ciężarnym nawet pozbycie się czworonoga. Czy takie postępowanie jest uzasadnione? Niniejszy artykuł ma na celu rozwianie wszystkich wątpliwości.

Groźna toksoplazmoza?

Prawdą jest, że toksoplazmoza jest chorobą niebezpieczną dla płodu. Jednak odpowiednia profilaktyka i zachowanie podstawowych zasad higieny ograniczają możliwość zarażenia się praktycznie do zera. Warto podkreślić, że zakażenia od kotów zdarzają się bardzo rzadko, a wśród samych zwierząt problem dotyczy przede  wszystkim kotów wolnożyjących lub wychodzących. Koty domowe niewychodzące na zewnątrz nie mają możliwości zarażenia się i tym samym nie stanowią zagrożenia dla ludzi.

Toksoplazmoza a koty

Koty są żywicielami ostatecznymi Toksoplasmy gondii. Oznacza to, że w ich organizmie dochodzi do rozmnażania płciowego pasożyta, w którego wyniku powstają oocysty. Są one wydalane do środowiska i stanowią zagrożenie dla żywicieli pośrednich – ludzi i innych ssaków. Koty mogą się zarazić toksoplazmozą przez spożycie zanieczyszczonej wody, gleby i zakażonych gryzoni. Możliwe są także zakażenia śródmaciczne, w przypadku których dochodzi do przeniknięcia pasożyta przez łożysko matki.

Pasożyt rozmnaża się w nabłonku jelit, skąd wraz z odchodami kota jest bardzo licznie wydalany do środowiska. Okres wydalania oocyst przez kota jest krótki i wynosi od 3 do 21 dni. To właśnie w tym terminie może dojść do bezpośrednio zarażenia toksoplazmozą od kota. Po tym czasie czworonóg staje się jedynie nosicielem pasożyta i nie stanowi już zagrożenia dla człowieka.

Toksoplazmoza u kota – objawy

Jakie są objawy toksoplazmozy u kota? Zwykle nie są one zbyt mocno wyrażone. Do najczęstszych należą:

  • biegunka,
  • słaby apetyt,
  • osowiałość,
  • gorączka,
  • powiększenie węzłów chłonnych.

Możliwe (zwłaszcza u młodych osobników) są również objawy ze strony układu nerwowego i oddechowego. Warto wiedzieć, że oocysty stają się inwazyjne dopiero po kilku dniach od ich wydalenia przez kota. W tym czasie może dojść do zakażenia innych zwierząt i ludzi. Dlatego tak ważne w kwestii profilaktyki jest częste czyszczenie kuwet.

Źródła zakażenia toksoplazmozą

Koty, choć są obwiniane za zakażenia pierwotniakiem, nie są najczęstszą przyczyną wystąpienia toksoplazmozy u człowieka. Znacznie częściej dochodzi do infekcji przez pracę w ogródku, spożywanie  zanieczyszczonego pokarmu, picie brudnej wody czy spożycie surowego mięsa, w którym są oocysty Toksoplazmy.

Zdarzają się też zakażenia w czasie przetaczania krwi lub transplantacji narządów. Zakażenie na skutek kontaktu z odchodami kocimi jest oczywiście możliwe, ale stosunkowo rzadkie. Koty wydalają pasożyta jedynie przez krótki okres, a oocysty  nie od razu są gotowe do zakażenia innych zwierząt. Zakażenie przez kontakt bezpośredni z domowym mruczkiem jest więc wyjątkowo sporadyczne.

Toksoplazmoza u ludzi

Toksoplazmoza u człowieka najczęściej przebiega bezobjawowo. U młodych osób może dojść do powiększenia węzłów chłonnych, osłabienia, stanów podgorączkowych i zapalenia górnych dróg oddechowych. Toksoplazma jest natomiast chorobą bardzo niebezpieczną dla kobiet w ciąży, gdyż może uszkodzić płód, a nawet doprowadzić do poronienia.

Im wcześniej dojdzie do zakażenia w czasie ciąży, tym jest to bardziej niebezpieczne dla płodu. W pierwszym trymestrze ciąży może dojść do śmierci płodu, w kolejnych do jego uszkodzenia, np. wodogłowia. Stosując podstawowe zasady higieny, można jednak skutecznie zabezpieczyć się przed zakażeniem.

Jak ustrzec się toksoplazmozy?

Najważniejszą jest oczywiście odpowiednia profilaktyka. Jakie są najważniejsze zasady, które pomogą nam uchronić się przed zakażeniem toksoplazmozą?

  1. Kobieta w ciąży nie powinna spożywać surowego mięsa wołowego, wieprzowego i baraniny.
  2. Prace w ogródku należy odłożyć na czas ciąży, ewentualnie powinny się odbywać w rękawiczkach ochronnych.
  3. Aby zapobiec inwazyjności jaj toksoplazmozy, należy jak najszybciej usuwać kocie odchody, a co kilka dni wymieniać żwirek i myć kuwetę.
  4. Koty domowe powinny być żywione suchym i mokrym pokarmem, a jeśli dostają mięso, powinno być ono odpowiednio przygotowane (gotowane przez kilka minut w temperaturze przynajmniej 50°C bądź poddane przed spożyciem 3-dniowemu mrożeniu w temperaturze -20°C – tylko taka obróbka termiczna daje gwarancje zabicia pasożyta i nie dopuści do zarażenia kota).
  5. Najlepiej na czas ciąży nie wypuszczać kota z domu, dzięki czemu praktycznie do zera ograniczymy ryzyko zakażenia kota pasożytem, a tym samym zagrożenie dla człowieka.
  6. Należy dokładnie myć ręce po kontakcie z kotem, ziemią oraz po sprzątaniu kuwety czworonoga

Badanie kota

Aby przekonać się, czy kot nie jest zarażony toksoplazmą, można wykonać badanie kału. W przypadku kota niewychodzącego i nieżywionego surowym mięsem wynik ujemny badania daje gwarancję, że zwierzę nie stanowi zagrożenia dla kobiet w ciąży. Jeśli kot jest wychodzący, zaleca się powtarzać badanie co kilka miesięcy, gdyż pupil może zarazić się pasożytem, polując lub pijąc zanieczyszczoną wodę.

Możliwe jest również wykonanie badania krwi kota. W tym przypadku dodatni wynik nie świadczy jednak o wydalaniu toksoplazmy przez kota, ale o samym kontakcie z pasożytem, który mogło mieć miejsce w przeszłości i przebiegał bez widocznych objawów. Dla nas największe znaczenie ma samo wydalanie pasożyta. Z tego powodu znacznie lepiej jest wykonać badania krwi u przyszłej mamy i sprawdzić, czy miała ona już kontakt z toksoplazmą i czy w jej organizmie powstały przeciwciała przeciwko Toksoplazma gondii.

Objawy toksoplazmozy u kota

Ważna profilaktyka

Jeśli wynik badania jest dodatni, nie ma niebezpieczeństwa zarażenia chorobą w czasie ciąży. W sytuacji, w której wynik badań serologicznych kobiety będzie ujemny, wcale nie istnieje konieczność usunięcia kota z domu. Niezbędnym warunkiem jest po prostu przestrzeganie zasad higieny oraz niespożywanie surowego mięsa.

Toksoplazma gondii jest bardzo rozpowszechnionym pasożytem na całym świecie. Z tego powodu ludzie nie zarażają się bezpośrednio od kotów, ale z otoczenia. Dlatego w przypadku planowanej ciąży nie ma konieczności, by pozbywać się z domu kota. Wystarczy skupić się na profilaktyce i przestrzeganiu podstawowych zasad higieny. Wtedy ryzyko zarażenia pasożytem będzie naprawdę niewielkie.

12839

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij