Alergia pokarmowa u psa i kota – diagnoza i leczenie

Alergia pokarmowa u psa czy kota to dość powszechny problem. Jak go prawidłowo zdiagnozować? Czy jest możliwa w pełni skuteczna terapia, które pomoże naszemu czworonogowi uporać się z tym schorzeniem?

Wpisując w wyszukiwarce internetowej hasło „alergia pokarmowa”, pojawia się cała masa odpowiedzi definiujących ją jako zespół objawów zachodzących w organizmie żywym, u podłoża których leżą mechanizmy immunologiczne. Jest to oczywiście prawda i żadną miarą nie mam zamiaru z taką definicją dyskutować. Problem leży w tym, że ilekroć przedstawiam takie lub podobne określenie problemu, część właścicieli moich pacjentów kiwa głową ze zrozumieniem, ale w ich oczach pojawia się wielki znak zapytania.

Czym jest alergia pokarmowa?

Nie chcę tutaj przedstawiać naukowych wywodów na temat reakcji alergicznych wywoływanych przez różnego rodzaju czynniki pokarmowe, gdyż zostało to już wielokrotnie opisane. Chciałbym za to przybliżyć problem, unikając stricte naukowych określeń. Moim celem jest opisanie go w taki sposób, by był on zrozumiały i jasny dla każdego opiekuna kota bądź psa. Alergia pokarmowa diagnozowana jest coraz częściej w gabinetach weterynaryjnych. Ja także mam coraz więcej pacjentów, u których podejrzewam to schorzenie. Słowo „podejrzewam” zostało użyte tu nie bez przyczyny.

Postawienie stuprocentowego rozpoznania w przypadku alergii pokarmowej jest trudne. Wymaga czasu, a także ścisłej współpracy właściciela z lekarzem weterynarii. Zacznijmy jednak od początku. Organizm każdego ssaka posiada układ odpornościowy, którego rolą jest reagowanie na różnego rodzaju zagrożenia płynące z zewnątrz. Układ ten powinien funkcjonować bez żadnych kłopotów, jednak czasami zdarza się, że system immunologiczny reaguje z pewną „nadgorliwością”, wywołując reakcje określane jako alergiczne. Niestety może je wywołać potencjalnie każdy czynnik, również pokarmowy (jakikolwiek składnik spożywanego pokarmu).

Objawy alergii pokarmowej u psa i kota

Symptomy alergii pokarmowej mogą być różne. Najczęściej są to zmiany skórne powstające głównie w okolicy głowy i szyi (równie dobrze może to być jednak zapalenie zewnętrznych przewodów słuchowych) oraz łap, w tym przestrzeni międzypalcowych. Zazwyczaj pojawiają się one u zwierząt młodych. Decyzję o tym, jak diagnozować i jakie postępowanie terapeutyczne należy wprowadzić, każdy lekarz weterynarii musi podjąć indywidualnie, oceniając stan danego pacjenta. Nie da się przedstawić jednej, najwłaściwszej i w pełni skutecznej drogi postępowania. Każdy przypadek może być inny, a co więcej, objawy towarzyszące alergii pokarmowej mogą być tylko wierzchołkiem góry lodowej. Mogą bowiem stanowić doskonałe podłoże do rozwoju wtórnych infekcji (np. bakteryjnych lub grzybiczych), które będą wymagać odpowiedniego dodatkowego postępowania medycznego.

Czynniki sprzyjające alergii pokarmowej

Co może wywołać alergię pokarmową? Odpowiedź jest bardzo prosta – wywołać ją może każdy rodzaj spożywanego pokarmu. Nie jest istotne, czy jest to pożywienie przygotowywane przez nas w domu, czy jest to karma sucha bądź mokra. Każdy rodzaj pokarmu jest w stanie wywołać reakcję alergiczną. Co ważne, jest w stanie, ale wcale nie musi. Nie uczula bowiem gatunek karmy, ani firma, która tę karmę produkuje. Najczęściej uczulają białka, które wchodzą w skład pożywienia.

To one mogą (podkreślam, że wcale nie muszą) wywołać reakcję alergiczną. Nie da się jednoznacznie powiedzieć, który rodzaj mięsa zawsze będzie uczulał, a będzie bezwzględnie bezpieczny. Reakcja jest bardzo indywidualna i zależy od predyspozycji każdego zwierzęcia. Sytuacja ma się podobnie, jak w przypadku alergii na pyłki u ludzi. Jeden człowiek wraz z nadejściem wiosny nie będzie się rozstawał ze swoją chusteczką do nosa, podczas gdy inny cały dzień może leżeć na łące, nie mając pojęcia czym jest katar czy łzawiące i piekące oczy.

Popularne alergeny

Oczywiście jest pewna grupa alergenów, czyli składników, które statystycznie częściej wywołują objawy alergiczne. Wśród nich wymienić można:

  • mięso wołowe,
  • wieprzowinę,
  • mięso kurczaka,
  • produkty mleczne,
  • gluten (zawarty w większości zbóż).

Podkreślam jednak, że karmy, w których składzie można znaleźć przykładowo mięso kurczaka, wcale nie muszą uczulać. Uczulać może zupełnie inny składnik zawarty w tej karmie, jak chociażby zboża. Nie zakładajmy więc z góry, że wszystkiemu winien jest ten „nieszczęsny” kurczak.

Dieta eliminacyjna

W przypadku stwierdzenia, czy też podejrzenia alergii pokarmowej, lekarze weterynarii nie mają jednego, cudownego leku, który sprawi, że alergia zniknie. Owszem, są leki hamujące reakcje układu odpornościowego. Preparaty te jednak tylko zmniejszają objawy towarzyszące alergii, a nie usuwają jej przyczyny. Ponadto leki te mają bardzo liczne skutki uboczne. Najlepszym rozwiązaniem jest zatem usunięcie przyczyny choroby, czyli wyeliminowanie z diety składnika, który odpowiedzialny jest za wszystkie kłopotliwe objawy. Proste? Niestety nie.

podejrzenia alergii pokarmowej

Skąd bowiem wiedzieć, który z licznych składników karmy wymienionych na etykiecie, jest tym, który wywołuje alergię? Dlatego też zalecane jest wprowadzenie tak zwanej diety eliminacyjnej. Dieta charakteryzuje się wykluczeniem potencjalnych alergenów pokarmowych, które mogą być przyczyną niepożądanych objawów. Mogą być to na przykład diety oparte na zupełnie nowym źródle białka, z którym zwierzę nigdy wcześniej nie miało styczności.

Karma hipoalergiczna, czyli najskuteczniejsze rozwiązanie

Teoretycznie także te nowe składniki są w stanie wywołać reakcję alergiczną. Prawdopodobieństwo tego jest dużo mniejsze, ale zawsze istnieje. Dobrym rozwiązaniem jest natomiast zastosowanie tzw. karm hipoalergicznych, które zawierają w swoim składzie hydrolizowane białka. Hydroliza to proces, w którym duże cząsteczki białka zostają „pocięte” przez odpowiednie enzymy na mniejsze cząsteczki (polipeptydy lub nawet wolne aminokwasy). Tak małe cząsteczki białka nie będą już w stanie wzbudzić reakcji układu immunologicznego.

Terapia alergii pokarmowej

Niezależnie od tego, którą dietę zaleci lekarz, należy ją stosować dość długo, bo przez okres 10 tygodni. Po tym czasie idealnie jest przeprowadzić tzw. test prowokacji. Polega on na kolejnym wprowadzaniu pojedynczych składników z poprzednio stosowanej diety. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, znaczy to, że składnik jest bezpieczny i będzie go można ponownie wprowadzić do stałej diety. I tak do skutku… Idealnie byłoby sprawdzić wszystkie produkty, które do tej pory zwierzę jadło. W praktyce jednak, z obawy przed nawrotem objawów, właściciele rzadko decydują się na taki krok.

Kontrola psiej i kociej miski

Należy pamiętać, że żadna, nawet najlepsza dieta hipoalergiczna, nie przyniesie efektu, jeśli opiekun nie będzie w pełni kontrolował tego, co spożywa jego pupil. Warto zastanowić się, jak często nasz pies czy kot dostaje kawałek kanapki, batonika bądź ciasteczka, gdyż „tak pięknie prosi”. Nie zdajemy sobie sprawy, że wszystkie te produkty zawierają białko, przez co stanowią potencjalne źródło alergenów. Podobna sytuacja dotyczy kotów swobodnie wychodzących i psów spacerujących bez smyczy lub kagańca. Istotne są także leki doustnie podawane zwierzętom. Pamiętajmy, że nawet najmniejszy kawałek sera, skórka od szynki czy „psi smakołyk”, podane chociaż jeden raz, mogą spowodować nawrót objawów. Tym samym nasze wysiłki pójdą na marne.

Każde podejrzenie alergii skonsultuj z lekarzem weterynarii

Jako lekarz, przestrzegam też opiekunów kotów i psów przed samodzielnymi próbami diagnozy i terapii, gdy pojawią się symptomy, które mogą sugerować alergię pokarmową. Może się bowiem okazać, że zwierzę ma zupełnie inny problem, który jedynie  podobnie się objawia. W takim przypadku brak dokładnego badania lekarsko-weterynaryjnego może zadziałać na niekorzyść pupila, a nawet stanowić zagrożenie dla jego życia. Ten krótki artykuł miał na celu przybliżenie i pomoc w zrozumieniu złożonego problemu, jakim jest alergia pokarmowa. W żadnym przypadku nie powinien być on traktowany, jako „ściąga” w leczeniu. Nie może on zastąpić wizyty u lekarza weterynarii.

Więcej na temat alergii pokarmowej u psa przeczytasz we wcześniejszym wpisie.

2784

Interesujące? Chcesz
wiedzieć więcej? Zapisz się!

Dziękujemy za zapisanie się do naszego newslettera

Błąd zapisu

zamknij